Seks Pitery z dorszem

Miesiące całe żyłem w błogim przeświadczeniu, że w najnowszej ekranizacji przygód Sherlocka Holmesa wystąpi Robert Downey Jr oraz że – jak zapowiadał sam aktor – grający Watsona Jude Law zaliczy z nim w trakcie filmu kilka gorących scen. Z rzeczywistością okazało się to mieć tyle wspólnego, co newsy Radia Erewań: premiera Sherlocka właśnie za nami, ale – jak się okazuje – tytułowego bohatera zamiast Downeya Jr gra Julia Pitera, towarzyszy jej zaś nie Jude Law, tylko wielki dorsz. W tej sytuacji z jednego wszak można się cieszyć: ze scen miłosnych między Piterą i dorszem też nic nie wyszło.

4 thoughts on “Seks Pitery z dorszem

  1. Nic straconego. Przewiduję sequel, w którym Pitera płynie na dorszu do Kataru. Po drodze wszystko zdarzyć się może.

  2. niesamowicie smieszne. normalnie boki zrywac.
    pthony i laskowik moga sie schowac i niw wychodzic przy takich himalajach satyry.

    eh jaki elektorat taki przekaz.

  3. Niby czego się tu wstydzić??? Rozumiem, że można np. odczuwać lekką czkawkę po owym piterzanym dorszu, który miał być osinowym kołkiem wbitym w trzewia pisowskiego gada, a okazał się (jak zwykle chciałoby się powiedzieć) jeno POpierdółką serwowaną przez miłościwie nam panujących, ku uciesze ciemnego ludu, który to kupuje. (podkreślam czas – teraźniejszy: „kupuje’). Choć dalibóg zupełnie nie rozumiem, dlaczego jeszcze nikt z pisowczyków nie gnije w mamrze, zapędzon tam przez Julię „Pitbulicę” Piterę. Mieli wszak gnić po tym, jak ich niecne występki na światło dzienne, przez ową psinę wyciągnięte zostaną….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s