„Playgirl” po polsku

Z wielkim hukiem rusza polska edycja najpopularniejszego za oceanem magazynu z rozebranymi panami.

Nadwiślańska wersja „Playgirl” będzie ukazywać się pod tytułem „Wprost”. Zmieniona nazwa ma zwrócić uwagę odbiorców na fakt, iż – w przeciwieństwie do bardziej purytańskiego, amerykańskiego pierwowzoru – penisy polskich modeli pokazywane będą wyłącznie w stanie erekcji.

Okładka pierwszego numeru, którą od dziś możemy oglądać w kioskach w całym kraju, wielu jednak rozczarowała. Powód? Sodomizujący i sodomizowany poseł Palikot pojawił się na niej bez swego kultowego dildo. W orgii, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie wzieły też udziału ani dziewczyna Marcinkiewicza, ani suka Dorna.

5 thoughts on “„Playgirl” po polsku

  1. My pleasure.
    Zastanawiałem się jeszcze przez chwilę, czy nie byłaby sensowna mała przeróbka końcowego „T” w tytule pisma. Na takie samo T ale z obniżoną trochę poprzeczką. Ot taki „WPROS+”
    T.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s