Wielkie melony

Milczało się trochę ostatnio, więc dziś w ramach ofiary przebłagalnej soczysta uczta, zwłaszcza dla miłośników klimatów etno i spotów z zaskakującą końcówką (ups, chyba spaliłem…).

3 myśli na temat “Wielkie melony

  1. Heloł, to harbuzy, nie melony! Ale miałem rację nie trzymając osła bliźniego swego ni muła, ni żony, ni żadnej rzeczy, która jego jest, w domu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s