Survival of the fittest

Idee darwinowskie nie cieszą się w reklamie zbyt wielkim wzięciem, czemu zresztą trudno się dziwić: konkurencyjne obrazki kreacjonistów (naga Ewa w Raju, wąż, owoc zakazany) znacznie lepiej działają na wyobraźnię (i, co za tym idzie, sprzedają się w mediach) niż wizje ryb, którym przez miliony lat płetwy powolutku przekształcają się w kończyny. Dlatego tak cieszą spoty kanadyjskiej kampanii „Drink milk”, w których, mimo chronologicznego pomieszania (np. jaskiniowcy i dinozaury), jak mantra wraca jedna z podstawowych tez darwinizmu:

3 thoughts on “Survival of the fittest

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s