Telecmoki

Proces wymiany śliny i Kiedy ptaszek wkłada ptaszkowi w jednym. Występ sprzed ponad tygodnia; z góry przepraszam za jakość obrazu:

Następna rozmowa z Iwoną Schymallą czeka mnie dziś w VOX FM o 20:00. Tym razem będą nam towarzyszyć katoliccy kapłani, dyskusja zaś będzie dotyczyć… chodzenia po kolędzie.

Bądźcie ze mną.

15 thoughts on “Telecmoki

  1. Abiekt, dzieciaki chyba wtedy generalnie spały, bo w przerwie świątecznej nie ma lekcji, więc i nie ma po co wpół do siódmej wstawać. Rozmowa była więc absolutnie bezpieczna 😉

  2. właśnie cie słucham. heh masz śmieszny akcent 🙂 trzeba było powiedzieć jakiś antyklerykalny kawał 🙂

  3. Heh, w lekkim off topie o Aborcji i in vitro Ksiądz vs Tomek 0-1 🙂 . Mam nadzieję, że ta audycja jest nagrywana 🙂

  4. Na pewno jest powtórka – dzisiaj w okolicach północy. Chyba będzie nagrywana – Aczkolwiek format strumienia, w jakim nadaje VOX online pozostawia wiele do życzenia.

  5. :P, nagrałem. Jeszcze muszę obrobić (na co chwilowo nie mam czasu), ostateczna wersja ukaże się zatem zapewne w niedzielę (święty dzień w końcu) na głównym blogu.

  6. Tego tu to nie dałam rady, w ogóle nic nie widać i zacina się [zauważyłam tylko z boku w pewnym momencie małą dziewczynkę, bardzo podobną do Tomka; ale nie z tej strony co Schymalla :)].

    Nawet posłuchałam sobie tego i jestem totalnie zdołowana wypowiedziami księdza. Właściwie w niczym się nie zgadzam. Mam nadzieję, że uda mi się w weekend napisać u mnie coś o tym. Szczególnie załamała mnie uwaga o antykoncepcji i aborcji. Ksiądz sugerował, jakoby antykoncepcja to mniej ważne , aborcja bardziej – chyba w znaczeniu, że to cięższy grzech? Zamierzam popastwić się nad taką „logiką” -wyłapałam jeszcze kilka „kwiatków”. Poza tym, na Boga, nie żartuję! Jak można mówić „wartałoby” ??? 😦 Ksiądz dwa razy powiedział ze swadą ” wartałoby” a przecież to jest przestrzeń publiczna. Nie jestem pewna czy to nie była swoista demonstracja, nawet troche przemoc symboliczna :). W każdym razie trudno mi uwierzyć, że on nie wie, ze tak sie nie mówi. Raczej nie przywiazuje do tego znaczenia. Rewolucja kulturalna? Na tym tle rozanielona wypowiedż Tomka o kiełbasie i wódce zaoceanicznej była bardzo fajna.

    Uważam, ze Tomek nawet nie ma takiego „akcentu”, zreszta jak ktos ma, to tez jego sprawa. [ Specjalnie dokuczam troszeczkę]. Jeśli chodzi o akcent, to uwazam, że u Tomka to „śladowe ilości orzechów” – takze nie jest to pasztet i jeszcze mozna znieść to… Chociąż Poniedziałek i jeden mój wykładowca z teatrologii w ogóle byli pozbawieni akcentu. Tomek moim zdaniem ma zła dykcje, w kazdym razie kiedy słuchałam w radiu walkmanowym. Co prawda Schymalla tez pare razy tak nabrała powietrze za głosno. Tylko ksiadz był bardzo dobry dykcyjnie, no ale ich w tym szkolą. {mogli by jescze ich uczyć, ze mówi się „warto by było”]. tomek zdecydowanie za płytko mówi i troche przez zacisniete gardło, przez co wychodzi jakby nie był na luzie 😦

  7. Marysiu, dzięki za rozsądne i niezwykle trafne uwagi. Faktycznie, daleko mej dykcji do doskonałości i po każdym występie obiecuję sobie nad nią popracować, tyle że… po prostu nie mam czasu na jakieś ekstra szkolenie.

    A co do meritum, audycja była (od środka) bardzo miła i sympatyczna (jak zresztą wszystko w Radiu VOX). Nawet ksiądz zrobił na mnie dobre (jak na księdza) wrażenie, zwłaszcza że w przerwach można było z nim pogadać choćby o różnicach między kastylijską a meksykańską odmianą hiszpańskiego.
    Na koniec obiecuję solennie zauploudować audycję najpóźniej do niedzieli, by inni również sobie posłuchali.

  8. Ja chodziłam na fakultet z dykcji, stąd mądrzę się 🙂 . Pewnie też nie mam najlepszej.

    Tak, ksiądz był miły. Tylko mnie to własnie rozwściecza – że oni są „tacy mili” , opowiadaja o tych misjach itd. Ale zawsze jest moment, kiedy zarty sie kończą i ton głosu sie zmienia. Najczęściej tym momentem jest coś o aborcji, na przykład. wiesz, oni dla ciebie i tak beda bardziej mili niz na przykład dla mnie. Jednak Ty jestes mezczyzną i ciekawa jestem, jaki był był w stosunku do niewiasty wszetecznej, nie zameznej i rozwiazłej ? 🙂 [jaki był mój proboszcz tez kiedys opiszę].

    Postaram sie w niedzielę wysłać ping z moim tekstem (jeszcze nie wiem, jak tu to sie robi).

  9. hej 🙂
    na bym tak na offttopie chcial zapytac o cos, czego nie do konca zrozumialem, a co zostalo powiedziane w tej audycji
    mianowicie Pan, Panie Tomaszu powiedzial mniej wiecej takie cos: „lubimy ludzi do nas podobnych bo lubimy siebie”
    <>
    w kazdym razie pytam Pana teraz jako psychologa spolecznego, co tak naprawde znaczy” „lubic siebie”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s