Puszysty wojownik

Piesek był aksamitny, ciepły i pulsujący małym, pospiesznym sercem. Miał dwa miękkie płatki uszu, niebieskawe, mętne oczka, różowy pyszczek, do którego można było włożyć palec bez żadnego niebezpieczeństwa, łapki delikatne i niewinne, z wzruszającą, różową brodaweczką z tyłu, nad stopami przednich nóg. (…) Chód jego był niezgrabnym toczeniem się, bokiem na ukos w niezdecydowanym kierunku, po linii trochę pijanej i chwiejnej. (…)
Lecz z wolna mały Nemrod (otrzymał był to dumne i wojownicze imię) zaczyna smakować w życiu.

16 myśli na temat “Puszysty wojownik

  1. Czytałeś może opowiadanie pt. ” Kasztanka” napisane przez Antoniego Czechowa? Zabawna opowiastka także o psiaku 🙂

  2. Mogę Ci pożyczyć 😉 , ale ostrzegam – w gruncie rzeczy opowiadania Czechowa są smutne..

  3. Będę musiała wybaczyć Ci wielbłąda, bo Nemrod to moja najukochańsza postać literacka. To cudowne, że wstawiłeś ten cytat, bo to moja ukochana książka :).
    Ten film też jest niesamowicie słodki. W ogóle jestem zachwycona 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s