Nowoczesny Casanova

W ramach powyborczego świętowania rozkoszny filmik poświęcony przyjemniejszej niż polityka stronie życia, ulepiony przez genialne Misanthro z przeboju Cher i okruchów seriali „Doctor Who” i „Torchwood”.

A swoją drogą, drugiemu z tych seriali wczoraj strzelił roczek, więc nawet jest ekstra pretekst, by znów sobie pooglądać Johna Barrowmana…

Vodpod videos no longer available.

35 thoughts on “Nowoczesny Casanova

  1. żebyś z nie miał wyrzutów sumienia, żeby WRESZCIE słowo coś zaczęło znaczyć, żeby wreszcie NARÓD zobaczył PRAWDĘ, zapraszam WSZYSTKICH PAŃSTWA do współredagowania:

    http://cudpanadonaldatuska.wordpress.com/

    Ten BLOG, ma na celu WYŁĄCZNIE, uświadamianie NARODOWI i POLITYKOWI, że to NARÓD powierza WŁADZE politykowi, na podstawie przedstawionego przez NIEGO programu, a zatem NARÓD ma prawo WIEDZIEĆ, jak ów program jest REALIZOWANY.

    Zapraszam do umieszczani tam linków, kopii swoich wpisów dotyczących CUDU. Pomóżmy p. Tuskowi, zadawajmy MU pytania, niech sie nie czuje osamotniony…

    Może tym razem…
    Może CUD…

  2. Witoldzie, ja w cuda nie wierzę, ale jednak dajmy człowiekowi szansę. Zwłaszcza że „cud gospodarczy” to frazeologizm, określający rzecz wcale nie nadprzyrodzoną.

  3. Czy naprawde MUSISZ tak nachalnie promowac homoseksualizm????
    kazda przesada jest drażniąca.
    Obawiam sie, ze skutek osiagniesz wrecz przeciwny do oczekiwanego, zamiast osiagnac wieksza tzw. tolerancję, mozesz stracic tu paru czytelników

  4. Barbro, po pierwsze nie jest tak, że bezwględnie zależy mi na każdym czytelniku. Po drugie, całusy w filmie są także różnopłciowe – dlaczego nie zarzucasz mi jednak również promocji heteroseksualizmu?

  5. Witoldzie,
    widzę że jeszcze nie ochłonąłeś po cudzie z 21.10 😉
    zresztą widzę że kilka osób ( nie wymienię bo już mam przesyt) też nie może dojść do siebie
    A ja oddycham pełną piersią i mam poczucie ogromnej ulgi. wreszcie normalnie

    @Barbra
    tu wstęp nie jest obowiązkowy, uważam takie uwagi za wysoce niestosowne i szkodliwe.

  6. lysakowski ,

    problem jak zwykle w definicji…
    Pan TUSK, nazwał to CUDEM, niechaj mu i tak będzie.

    JEDNAKŻE, na bazie doświadczeń jestem przekonany, że możemy upiec dwie pieczenie:

    1. Zmusić p. Tuska i polityków do RZETELNEGO traktowania swoich SŁÓW a zatem WYBORCÓW.
    2. Pomóc p. Tuskowi, do ww rzetelności ZMUSZONEGO by wygrał kampanię PREZYDENCKĄ.

    W ten sposób, NARÓD dowie się, że jest PODMIOTEM działań polityki, a pan Tusk zyska rzetelne narodu UWIELBIENIE, czego mu szczerze życzę.

    Jednakże w inny razie, gdyby szanowny polityk, chciał naród traktować przedmiotowo i ponownie opowiadać… Musi zostać szybko sprowadzony przez NARÓD na właściwą DROGĘ.

    Czy to jest MOŻLIWE? Warto spróbować.

    „ale jednak dajmy człowiekowi szansę.”
    I oczywiscie, popieram PANA, lecz wole by SZANSA OWA, była oparta o rzetelne i OGRANICZONE zaufanie.

    Pan Tusk, jest kierowcą, i owoą zasadę OGRANICZONEGO ZAUFANIA zna, i zapene zrozumie.

    Serdeczności

  7. Witoldzie, też jestem za tym, by rozliczać. Zacznijmy jednak od Wałęsy (100 milionów dla każdego) czy Kaczyńskiego (3 miliony mieszkań), nie mówiąc już o Millerze (gruszki na każdej wierzbie), jeśli chcemy być konsekwentni.

  8. Tomaszu,
    nieporozumienie,

    by sie nie zabagnić w tych ROZLICZANIACH, być może trzeba czasami powiedzieć STOP.
    Idźmy dalej, ale na BOGA!, czy musimy jak ów POLAK, co „przed szkodą i po szkodzie głupi”.

    Obawiam sie ze sens rozliczania przeszłości jest mikry, a to dlatego, ze sprawy przedawnione!

    Czy to ROMANTYCZNE SZALEŃSTWO? ukazac NARODOWI, że POLITYK nie robi mu łaski, gdy ŻĄDA SIE OD NIEGO by traktował naród POWAŻNIE?

    Czy naród już tak się zmęczył WYBORAMI, że ma wszystko w d…?

    A wszytstko z tej przyczyny, że NARÓD manipulowany jest przez CWANIACZKÓW typu „100 milionów dla kazdego”.

    Panie Tomaszu, naród musi zrozumieć, że JEST U SIEBIE. I tak czynić, i tak patrzyć na łapki, by ci co GO /NARÓD/ reprezentują – czuli jakich obowiązków się podjęli.

    By WRESZCIE poczuli, że NARÓD szczodrze daje, ale gdy się go oszukuje, z równą szczodrością leje pasem w dupsko!

    Czy naród dzisiaj w dzisiejszym stanie prawnym może o d polityka cokolwiek EGZEKWOWAĆ?

    I tu jest pies pogrzebany!

    Zatem, nie rozmydlajmy sprawy tym co możliwe już nie jest /rozliczanie/, lecz skupmy się, by już nigdy nie musieć…

    Serdeczności

  9. Witoldzie,
    a nie odnosisz wrażenia że dzięki PO możemy się tego doczekać?
    Wlaśnie obejrzałam konferencję rzecznika prasowego prokuratury w sprawie pana L ( były minister sportu).
    I cóż na cudowna przemiana. Poprzednio panienka wyskakiwała przed kamery, wygłaszała wykutą na blachę formułkę i znikała niepomna na krzyki dziennikarskiej braci. Dzisiaj odpowiadała przez dobrych 15 min, oczywiście w większosci spraw zasłaniała się dobrem śledztwa, ale i tak udało się nam cokolwiek dowiedzieć.
    Gdybym tam była to bym zapytała kiedy mozemy oczekiwać na konferencję pana Kamińskiego gdzie nam ujawni materiały operacyjne ( CBA wspólpracuje w tej sprawie z prokuraturą – to jedno z dzisiejszych ustaleń. Spodobala mi się ta nowa tradycja)…

  10. Cherry,

    Słodyczy…
    „a nie odnosisz wrażenia że dzięki PO możemy się tego doczekać?” 50 lat skończyłem i od tamtego momentu stwierdziłem, ze mam zaburzona ufność! Z radością przywitam każdego kto mi ja przywróci.

    Serdecznosci

    ps.
    nie masz żadnych pytań do p. Tuska?

  11. Witoldzie, ja jednak mimo wszystko z ufnością patrzę w przyszłość (może to kwestia tego, ze jeszcze mi trochę brakuje do 50-tki): po PiS-ie spodziewałem się najgorszego, a mnie mile zaskoczyli, to i PO jakoś teraz oceniam już nie tak negatywnie, jak kiedyś. Toż tam połowa ludzi z dawnego pisowskiego rządu 😉

  12. Witoldzie najmilejszy,

    więcej wiary! 50 lat – piękny wiek, wiesz jak mawiał Sztaudynger ” Starość nie młodość musi się wyszumieć, bo żeby szumieć trzeba mieć i umieć…” 😉

    Oczywiście że mam pytania i czekam na czy dostanę odpowiedź.
    Jeszcze rząd nie sformowany, nie ma votum zaufania, więc wykazuję cierpliwość.
    Oczekuję na zmianę ordynacji (okręgi jednomandatowe) bo teraz Nella Rakieta przy 1% poparciu jest w Sejmie, na ograniczenie administracji – na zmniejszenie państwa w państwie, na pakiet Szejnfelda, na naprawę w służbie zdrowia i wiele innych.
    Na e-wybory, na e-rozliczenia podatkowe…
    A przede wszystkim na służbę Polsce – bo taka jest rola rządu i parlamentu.

    Stosuję domniemanie dobrej woli, z założenia daję kredyt mojego zaufania i bacznie się przyglądam…
    PO nie spełnia w 100% moich oczekiwań. Moje poglądy sa liberalne także w sferze światopoglądowej, jestem także ateistką, no ale i tak są mi najblizsze z tego co jest do wyboru na scenie politycznej.

  13. Tomaszu,

    hiii, tak to już człek zbudowany, ze musi poprzez wszystkie „roki” przejść. Zatem, przyjdzie kryska i na pana panie Matysek. 🙂

    To prawda, że w poprzednich wyborach p. Kaczyński był dla mnie dosyć dziwną koncepcją, i zdecydowanie popierałem p. Tuska, będąc święcie przekonany ze wybory wygra. Jak państwo pamiętacie w końcówce wyborów dał ciała, nie dodusił i przegrał. Teraz wygrał bo zrozumiał.

    Moi mili, nie mam powodu by ufać czy to PiS, czy PO. W rzeczy samej cieszy mnie, ze nie są to pokomuszki, o których wiem stanowczo zbyt wiele.

    Jednakże bardziej by mi pasowała opcja dania Kaczyńskim, czterech lat. Niestety ŚWIATŁY NARÓD nie zrozumiał, sam z siebie, że po tych 4 latach, panowie Kaczyńscy odeszli by w niebyt historii, a Polska by była posprzątana i co znacznie ważniejsze, NARÓD miał by serdecznie dość /dość ostateczne!/ tego co z nim /NARODEM/ wyprawia Radio Maryja i tego radia mocodawcy.

    To by była cenna lekcja.

    Ale to zupełnie inna opowieść.

    Serdeczności

  14. Cherry,

    śliczna. Starości mi tu nie… Bo… 😉 Ostatnia narzeczona była 30 lat młodsza. nigdy wiecej… Dałem sobie słowo honoru!

    „Moje poglądy są liberalne także w sferze światopoglądowej, jestem także ateistką, no ale i tak są mi najbliższe z tego co jest do wyboru na scenie politycznej.”
    Popieram…

    Serdecznosci

  15. Witoldzie słodki,

    nie miałam najmniejszego zamiaru Cię dotknąć, chciałam tylko pokazać że to co przed nami („mieć i umieć”) moze być baaardzo atrakcyjne 😉
    30 lat różnicy? Czemu nie? Moja znajoma mająca kochanka w wieku swojego syna zwykła mówić : Wystarczy że ja jestem stara, facet musi być młody 😉

    Jestem przekonana że 4 lata dla Kaczyńskich to straty nie do odrobienia.
    Czy mógłbyś jakoś doprecyzowac na czym polegałoby „posprzątanie”?

  16. Cherry,

    pozycja mężczyzny w związku z młoda kobietą, jest zdecydowanie gorsza. Świadomość przemijania, i ZABIERANIA kochanej kobiecie CZEGOŚ…

    Ech! Lecz to cudowne doświadczenie. Cudowna miłość, jak każda uskrzydlająca, lecz ta, również próżność męską łaskoczącą. Czy na pewno to była miłość? Sądząc po chemii i motylach w brzuchu – tak, BYŁA.

    Mam nadzieję, że pozostanie w pamięci to, co było wspaniałe. Bo warto! I jestem pewien, że oboje z tego związku dostaliśmy wiele dobrego i ważnego. Jednak skazany on był na zagładę w momencie powstania. I to również jest ważne doświadczenie.

    Lecz… http://wierszole.wordpress.com/

    ***

    W sytuacji odwrotnej, sama radość. Emocje – kochanie młodej kobiety przez dojrzałego mężczyznę, a kochanie młodego mężczyzny przez niemłodą kobietę, różnią się od siebie istotnie.

    I tak chyba być powinno, młoda kobieta powinna jakiś czas spędzić z dojrzałym /starszym!/ mężczyzna, a młody mężczyzna… No.

    Tyle w tej sprawie!

    ***

    „Czy mógłbyś jakoś doprecyzować na czym polegałoby “posprzątanie”?”

    po NAJWAŻNIEJSZE – uświadomienie NARODOWI że ścierwo leży pod dywanem i cuchnie. Ze ministrowie gubią krawaty w pokojach „wielkich płatników” – po prostu uświadomienie narodowi, ze KORUPCJA, KOLESIOWANIE, etc. niszczą kraj. I ze to nie jest ŻART!

    Jestem przekonany, że odbywało by sie to SKUTECZNIE i PUBLICZNIE.

    Żadna ustawa nie zmusi by nie jeździć po pijaku, lecz gdyby pijak w ramach kary miał obowiązek zakładania tablic rejestracyjnych „PIJAK” przez rok, to by sie nieźle rumienił. Podobnie z łapówami, ustawianiem przetargów… Jak sie nie będą bali, ze kamera na nich patrzy to będą brali. Nieprawda jest, że można tego uniknąć systemowo. Zawsze pozostanie i chęć i źródło.

    Pozdrawiam

  17. Tomku,

    ja nie mialam na myśli tego konkretnie filmiku, pod którym jest mój post. Tylko obejrzenie tego filmiku (zreszta nie do końca) zainspirowało mnie jedynie do wpisu.

    Na Twój blog zagladam od dawna, chyba gdzie od dwóch lat (jeszcze na starym adresie), ale niezbyt regularnie, ale za to, co zajrze, to material o homoseksualizmie….. ( a blog niby na różne tematy)

    Jakos nigdzie indziej nie natykam sie na taką ilość materiałów o homoseksualizmie, wiec odbieram to jaką świadomą i celową promocję homoseksualizmu.
    Proporcja homoseksulaizmu do heteroseksualzimu na Twoim blogu jest mniej wiecej odwrotna, do faktycznej proporcji homoseksualizmu do heteroseksualizmu w społeczeństwie.

    Pewnie, ze nie musi trafiac do wszystkich czytelników, ale zalezy Ci na tym, zeby byc niszowym ??

    Pozdrawiam

  18. barbaro, o homoseksualizmie równie chetnie piszą chocby semka czy ziemkiewicz; to jest po prostu obecnie kwestia także polityczna i – moim zdaniem – tomek właca się tylko do dyskusji; no i co to jest ‚promocja homoseksualizmu’?

  19. Barbro, proszę, nie czepiaj się mimo wszystko, zamist tego spójrz na pierwszą stronę. Znajdziesz tam w tym momencie trzy filmiki o kobietach spółkujących z mrówkami i kolczatką, reklamę z panem szczytującym na widok motocykla, zdjęcie starca całującego niemowlę i radiową gawędę promującą prostytucję (heteroseksualną). Oskarżanie mnie o promocję homoseksualizmu (cokolwiek by się pod tym rozumiało – według mnie równie dobrze można by kogoś oskarżać o promocję bycia kobietą dlatego, że pokazuje kobiety) tylko dlatego, że na blogu przepełnionym takimi materiałami gdzieniegdzie zabłąka się pocałunek męsko-męski to jednak przegięcie: jak na mój gust jest tu tysiąc gorszych rzeczy, do których można sie przyczepić.

    A poza tym to mój blog i sam wybieram sobie na niego filmiki. I jak mi się spodoba jakiś z dwoma całującymi się panami, nie widzę powodu, by go tutaj nie umieścić. Cenzurą, zwłaszcza obyczajową, po prostu się brzydzę.

    A już zupełnie na marginesie: pocałunek z facetem może być bardzo przyjemny. Nie wierzysz – spróbuj 😉

  20. do Gabor:

    czytam Ziemkiewicza do ponad 15 lat, ( jeszcze w czasach, gdy był rzecznikiem UPR-u), jest to jeden z moich ulubionych publicystów, i jest tam na temat homoseksualizmu ZDECYDOWANIE !!! mniej
    On ma inne obsesje (np. Michnik), ale nawet te obsesje nie występuja w takiej proporcji do reszty tematów, zeby można mówic o wyrażnym promowaniu jakiegos tematu
    no chyba, zeby go oskarzyc o promowanie wolnego rynku… 😉 😀
    i wolności w ogole..

    Semke czytam mniej, ale nie trafilam u niego jeszcze na taki temat, moze to zbieg okolicznosci, ale nie trafilam, a tu wyglada to na temat przewodni

    Poza tym: ani Ziemkiewicz, ani Semka, nie mieliby takiej pozycji jako komentatorzy naszego życia, gdyby sie zajmowali tematami niszowymi. Stety, lub niestety, silną pozycje w tej branzy, zdobywa sie gdy sie zajmuje tematami, które interesują szerokie grono czytelników.

  21. Filmiki z mrówkami, kolczatkami wylaczylam po paru sekundach…… :-/
    Motocykl był przynajmniej zabawny

    a pocałunek z męzczyzną jest na pewno bardzo miły,
    za to z kobieta sobie tego nie wyobrazam

  22. Witoldzie drogi,

    wydaje mi się że znam powody Twojej opinii że młoda kobieta powinna mieć doświadczenia z dojrzałym mężczyzną, z wiadomych powodów, będę się z Tobą w tej sprawie cudownie różnić ;-).

    A co do sprzątania Polski to :
    jeżeli strach ma być jedynym hamulcem przed korupcją, to wedle mojej wiedzy ( a akurat na tym się znam) to być moze ilość osób sie zmniejszy, ale za to ci mniej strachliwi będą sobie musieli tę odwagę zrekompensować. Czyli zamiast mała marża duży obrót będzie mały obrót duża marża – nie tędy droga. Chorobę leczy się usuwając przyczyny a nie lecząc skutki. Ponadto każda istytucja powołana do rozwiązania problemu nigdy go nie zlikwiduje, albowiem musiałaby w którymś momencie powiedzieć – misja zakończona. A ci wszyscy ludzie którzy codziennie przychodza do takiej agencji od szefa po ostatniego pracownika na bruk? Sami, swoimi rączkami się wyrzucą? No way …
    Słuchałam wielokrotnie Julii Pitery i wiem że ona wie jak się do tego zabrać.

  23. @ Tomek
    „A już zupełnie na marginesie: pocałunek z facetem może być bardzo przyjemny. Nie wierzysz – spróbuj”

    A masz namiary na Stuarta z QaF? 😉 ….

  24. Pingback: California Mesothelioma Lawyer Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s