9 thoughts on “Rzeźnik polski

  1. Cokolwiek żenujące. Nie – nie zdjęcie. Zdjęcie jest zabawne – taka soczysta wpadka! Żenujący jest ton tekstu, który do zdjęcia dodałeś. A tak nawiasem: na Twojej półce leży „The Cold War: A New History” Gaddisa. Co prawda nie ma tam za wiele o tym kto był czyim dziadkiem, wujkiem, ciotką czy bratankiem, kto spał ze swoją koronowaną córką, kto zgwłacił swoją hrabiowską ciotkę itp. (co oczywiście też jest Historią), ale za to można się dowiedzieć jak wyglądały lata 70 i 80 i kto był ich głównymi aktorami, czy jak wolisz ‚gwiazdorami’.

    To nie ma nic wspólnego z „czczeniem” Kościoła czy jego urzędników. To tylko takie minimum wiedzy historycznej z ostatnich lat 30 – wiedzy, przed przyswojeniem której bronisz się. Oczywiście, że nie musisz mieć pojęcia o tamtych czasach. Ale dlaczego w takim razie się o nich wypowiadasz? Oczywiście możesz, tylko PO CO?

    Przecież przeczytałeś „The God Delusion”. Dawkins tam w mniej lub bardziej udany sposób wskazuje głupotę i nieuctwo ludzi kościelnych. Tymczasem taką samą głupotą i nieuctwem Ty się chlubisz. Cokolwiek to niestrawne.

    Nikt Ci nie każe obchodzić rocznic urodzin i śmierci kogokolwiek. Nikt Ci też nie zabrania nie mieć pojęcia o historii (vide: wyżej), statystyce i analizie wydarzeń historycznych (soczysta głupotka z absurdalnym wykresikiem – The blind ‚historian’).

    Tak na koniec – Co prawda na Wikipedii przy biogramie Gaddisa umieszczono zdjęcie Gaddisa w medalu, który dostał od Busha, zaraz jednak obok napisano, że sam (!) ‚New York Times’ obwołał Gaddisa „The Dean of Cold War Historians”. Może więc przyjęcie medalu z rąk samego Georga ‚nierządnicy babilońskiej’ W. Busha będzie strawniejsze dla światłych umysłów czytelników tego bloga – po takiej niujorktajmsowej puryfikacji nawet najbardziej zatwardziały grzesznik staje się chyba ‚zjadliwszy’?

    Dla mnie EOT.

  2. Proponuję przy okazji każdego żartu dotyczącego Największego z Wielkich Ojca Świętego Narodu Polskiego wrzucać kilkustronicowe wypracowanie o dupie Maryni, żeby nikt nie ważył się pośmiać. Jak to miło, gdy pojawia się ktoś, kto wie lepiej z kogo wolno żartować a z kogo nie wolno… Bo Historia i Niewątpliwe Zasługi. Bełkot.

    A wracając do samego zdjęcia – wyborne.

  3. Chyba nie zauważyłeś tego co napisałem o samym zdjęciu [Kub]. No ale zdarza się – mógłbym co prawda dla ciebie robić skrót ograniczony do dwóch zdań, ale nie chce mi się.

    Zaś w przypadku krytykowania warto choć cokolwiek wiedzieć o krytykowanej rzeczy. A ja w przeciwieństwie do Ciebie WIEM, że Tomek pracy domowej nie odrobił – ani ze statystyki (w przypadku głupiutkiego wykresiku), ani historii najnowszej (temat akutalny).

    W telewizji, mendiach itp. pełno jest gadających głów pieprzących bez sensu na dowolne tematy – najcześciej na takie, o których nie mają pojęcia. Wolałbym, aby obecność Tomka w mediach (a i na blogu) związana była z rzeczami, o których wie mnóstwo i zna się na nich wybornie. Niestety nie jest tak w omawianym przypadku.

  4. Tuje, i pomyśleć, że kiedyś nazwałem Cię pretorianinem Tomasza 😀
    Teraz chyba role się odwróciły, ponieważ ta jego publikacja rozbawiła mnie do łez 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s