7 myśli na temat “Poranny prezent

  1. A ja uważam, że przy takiej wysokości podaktów jakie płacę, starczyłoby na zatrudnienie ciecia, który nie robiłby nic innego, tylko zbierał kupy po moim kundlu.
    Pozdro.

  2. nie mam psa i nie zamierzam opłacać cieciów od psich kup, też płacę podatki; masz psa, licz się z obowiązkami; pozdr

  3. @DJ Ziomal:
    Też mnie nachodzi ta myśl. Zazwyczaj wtedy, gdy widzę spacerujących strażników miejskich, którzy do tego zazwyczaj (podkreślam „zazwyczaj”, a nie „zawsze”) są strasznymi gburami…

    @Gabor
    Niby tak, ale jednak nie rzucam też papierków na ulicę, a jednak płacę za ich oczyszczanie…

  4. Za psa płaci się oddzielny podatek i to za te pieniądze powinny być sprzątane psie kupy, bo niby na co one idą??? bo na pewno nie na wybiegi dla psów w mieście czy montowanie koszy na psie odchody – do zwykłych śmieci miejskich czy jak je tam określić nie powinno się wrzucać odchodów. Do sprzątania też trzeba ludziom stworzyć warunki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s