Seks po holendersku

Reklama z motywem cyberseksu. Dosyć niewinna jak na Królestwo Niderlandów, ale wyobrażacie sobie reakcje w Polsce?

10 myśli na temat “Seks po holendersku

  1. Panie Tomaszu,
    oczywiście odbyła by sie dyskusja społeczna z przedstawicielami strony prawej i strony lewej…
    W centrum zapewne ks. Głódź, jako arbiter.
    Wszystko to w publicznej TV, co było by niewątpliwym przyczynkiem do tego, by głosić wszem i wobec, o misji telewizji abonamentowej.

    Sądzę jednak, że było by dobrze! Że po dyskusji etyków z estetykami, arbiter z centrum kiwnął by głowa na TAK, bo prezerwatywy nie były przecież używane!

    Przed budynkiem TV ekipa Młodzieży /strach wymienić drugiego członu tej nazwy/, pod kierownictwem, byłego ministra oświaty, rozdawała by wychodzącym ulotki z hasłem, „Precz z CYBERKIEM i golizną nawet w wannie”.

    Czyli jak w domu!

    Pozdrawiam

  2. Dobre. Najzabawniejsza była końcówka. No i jakiś morał też niby z tego jest, ale nie ma się co bać. U nas raczej nie dojdzie do emitowania takich reklam.

  3. U nas w takiej reklamie byłby Jarosław a w finale by wychodziło, że menem na, którego widok właśnie sobie trysnął jest jego rodzony braciszek Lech.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s