Przebój na niedzielę

Kolejne słowo na niedzielę. Tym razem Stephen Lynch z piosnką o plebanie, który żadnej dziecinie płci męskiej w okolicy nie przepuścił. Przebój mocno obleśny, ale oddajmy Lynchowi sprawiedliwość: jako syn księdza i zakonnicy, bez wątpienia wie, o czym śpiewa.

4 myśli na temat “Przebój na niedzielę

  1. Wyborne! Śpiewaliśmy kiedyś podobną piosenkę z kolegami w liceum na długiej przerwie. Pani wicedyrektor w związku z tym przetrzymała nas na dywaniku ponad dwie godziny, dzięki czemu uniknęliśmy sprawdzianu z fizyki 😉
    Pozdrawiam,
    efiel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s