Seans ostatniej szansy

Parę reklam, których nie będziemy mogli w Polsce oglądać nawet na własnych komputerach, jeśli Piłce i spółce uda się wprowadzić w życie poprawkę do kodeksu karnego, na której pomysł właśnie wpadli. Jak widać, ucierpią niemal wszystkie gałęzie przemysłu:

 

Najbardziej nowe prawo uderzy jednak w producentów środków higienicznych, zwłaszcza dezodorantów. Biedacy najprawdopodobniej już zapomnieli, jak się robi reklamy bez nagości czy podtekstów:

 

Na koniec moja ulubiona reklama Axe’a, z uwagi na zawartość bez najmniejszych szans w starciu z Piłką i Cymańskim, za to – póki można – w trzech alternatywnych wersjach:

 

I tyle. A teraz na wszelki wypadek wyczyść pamięć cache. Nigdy nie wiadomo, czy zdążysz to zrobić, gdy panowie z brygady antypornograficznej będą pukać…

 

5 thoughts on “Seans ostatniej szansy

  1. Znaczy się o tym, że te dziewczyny wcale nie są piękne, ino obrzydliwe do obrzydliwości i że każdy winien się niemi brzydzić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s