Archiwum

Archiwum kategorii ‘Auto’

Sex at the Wheel

09/12/2008 3 komentarzy

“Wprost” przeszedł ostatnio mocny lifting, który – najwyraźniej – nie ograniczył się tylko do formy. W najnowszym numerze konserwatywny niegdyś tygodnik przychodzi w sukurs feministkom i rozprawia się z najpopularniejszym w Polsce antykobiecym mitem. Chodzi oczywiście o stereotyp, wedle którego panie prowadzą gorzej od panów, a który, jak pokazują przytoczone przez tygodnik badania, z rzeczywistością ma tyle wspólnego, co Donald Tusk z liberalizacją gospodarki:

Kobiety powodują cztery razy mniej wypadków samochodowych niż mężczyźni. Na dodatek w kraksach z ich udziałem ginie trzykrotnie mniej osób. Kobiety są w Polsce sprawcami wypadków raz na 6,7 mln przejechanych kilometrów, podczas gdy mężczyźni – raz na 4,7 mln przejechanych kilometrów.
– Mężczyźni nigdy nie będą lepszymi kierowcami od kobiet, bo są zbyt skupieni na rywalizacji i znacznie szybciej się irytują – mówi Krzysztof Hołowczyc, kierowca rajdowy, europoseł. – Większość mężczyzn ryzykownie zachowuje się za kółkiem, bo marzą, aby zostać drugim Robertem Kubicą – dodaje Natalia Kowalska, pierwsza Polka, która startowała w wyścigowej formule Renault 2000 Northern European Cup.

Cóż rzec? Święta prawda. A jeśli ktoś wciąż nie dość przekonany, gorąco polecam amerykański dokument o paniach za kółkiem, w niecodzienny sposób konfrontujący sposób prowadzenia pojazdów w wydaniu każdej z płci:

Kategorie:Auto, Kobieta, Seks

Samochodowe chrum chrum

13/11/2008 1 comment

Skoro już się rozniosło w Stanach, że rząd rozdaje pieniążki wszystkiemu, co duże i nierentowne, kolejka do korytka z kasą coraz bardziej pęcznieje:

Zagrożony bankructwem koncern samochodowy General Motors wezwał Kongres do udzielenia pomocy całemu [!!!!] amerykańskiemu przemysłowi samochodowemu [no tak, grunt to altruizm - TŁ].
GM jak i większość amerykańskich firm samochodowych znajduje się w poważnych tarapatach. Firma ma ogromne straty, nie potrafi sobie poradzić z konkurencja firm samochodowych z Azji [do tej pory takie firmy w USA bankrutowały, ale ostatni kryzys pokazał, że można inaczej - TŁ]. Dodatkowo po krachu finansowym katastrofalnie spadła sprzedaż samochodów. (…)
Oprócz GM, pomoc miałaby objąć Forda i Chryslera. Firmy chciałyby pomocy w wysokości około 50 mld dolarów.

Całkiem ładna sumka, którą – powiedzmy sobie szczerze – zapewne dostaną (zwłaszcza, że kongresmani rozdają pieniądze nie swoje, tylko podatników). Morał z tego jeden: zawsze opłaca się chrumkać.

oink

Kategorie:Auto, Gospodarka, USA

Bryka i wtyka

19/09/2008 1 comment

Przedweekendowe hors-d’œuvre, wypatrzone u Wojtka Sz.:

Dla niewtajemniczonych w arkana francuszczyzny: “Papa, tu peux nous faire entrer?” to w wolnym tłumaczeniu: “Tato, załatwisz nam wejście?”. Samo wejście może zresztą być w tym kontekście dwuznaczne, dzięki czemu najnowszy spot Renault Twingo bawi jeszcze bardziej…

Kategorie:Auto, Francja, Humor, LGBT, Reklama, Trans

Embankowa eminencja

31/07/2008 5 komentarzy

Pojazdy, jakimi po polskich drogach jeżdżą duchowni (zwłaszcza ci, którzy ślubowali ubóstwo), interesują u nas nie tylko fanów motoryzacji. Cały kraj wiedział swego czasu, że ojciec R. po ulicach Torunia porusza się niepozornym (jak na zakonnika przystało) Maybachem, a prałat J. po swych gdańskich lennach telepie się Mercedesami klasy S, BMW serii 7 i – bodaj najskromniejszym w zestawie – Audi A8. Teraz mBank w niezwykle śmiałej jak na polskie warunki reklamie, którą na Dailymotion załadował i pierwszy dziś omówił nieoceniony MediaFun, pokazuje, na jazdę czym skazani są inni biedacy w sutannach – i jak do tego podchodzą:



Najciekawsze (choć nie wiem, czy to efekt zamierzony) jest jednak to, że przebrany hierarcha wydaje się dosyć podobny do Piotra Adamczyka z czasów jego tytułowej roli w filmie “Karol. Człowiek, który został papieżem”. A mimo to protestów ze strony fanów JP2, znanych z tego, że urazić ich potrafi zwykłe “Ojcze”, jakoś dotąd nie słyszałem…

Kategorie:Auto, Kler, Kościół, Reklama

Auto dla oferm i bydła

07/07/2008 1 comment

Brand z poprzedniego wpisu, za to spoty z antypodów.

Nowa Zelandia, czyli jak szczęście, to tylko w rodzinie:



Australia i jakże żywy inwentarz lokalnych farm:



Jak widać, antypody tak geograficzne, jak i psychologiczne. Trudno wyobrazić sobie, by w Polsce klient taki jak producent dużego, rodzinnego auta zaakceptował kampanię pokazującą, jak użytkownikom pojazdu przytrafiają się BARDZO NIEPRZYJEMNE RZECZY, nie mówiąc już o sugestii, że jego samochodem JEŹDZI BYDŁO. Powiedzmy sobie bowiem szczerze: Polacy potrzebują przekazów znacznie bardziej wyrafinowanych. Najlepiej tak wyrafinowanych, by przeciętny widz nie był w stanie się połapać (bądź – jeśli jakimś cudem się połapie – zapamiętać), o co w nich chodzi:

Chicks need space

13/02/2008 4 komentarzy

Seksizm, ageizm, propaganda antyrodzinna i dyskryminacja biednych – a wszystko to (w zestawie z morałem!) w jednym, krótkim, uroczym spocie, który w ramach zaliczenia przysłała mi nie mniej urocza studentka:

Kategorie:Auto, Mężczyzna, Reklama, Seks

Mandacik

01/02/2008 7 komentarzy

Ten spot podobno napisało życie. Tak przynajmniej twierdzą jego autorzy z Saatchi & Saatchi…

Kategorie:Auto, Humor, LGBT, Reklama

Enjoy your speed

04/11/2007 2 komentarzy

Czeski spot ze wstawką à la Bregović na zakończenie zaduszkowego weekendu tudzież ku przestrodze wszystkim, co dziś z tego weekendu będą sobie wracać (nie zawsze w stanie niewskazującym):