Archive for the Australia Category

Auto dla oferm i bydła

Posted in Australia, Auto, Nowa Zelandia, Reklama on poniedziałek, 7 lipiec 2008 by Tomek Łysakowski

Brand z poprzedniego wpisu, za to spoty z antypodów.

Nowa Zelandia, czyli jak szczęście, to tylko w rodzinie:



Australia i jakże żywy inwentarz lokalnych farm:



Jak widać, antypody tak geograficzne, jak i psychologiczne. Trudno wyobrazić sobie, by w Polsce klient taki jak producent dużego, rodzinnego auta zaakceptował kampanię pokazującą, jak użytkownikom pojazdu przytrafiają się BARDZO NIEPRZYJEMNE RZECZY, nie mówiąc już o sugestii, że jego samochodem JEŹDZI BYDŁO. Powiedzmy sobie bowiem szczerze: Polacy potrzebują przekazów znacznie bardziej wyrafinowanych. Najlepiej tak wyrafinowanych, by przeciętny widz nie był w stanie się połapać (bądź - jeśli jakimś cudem się połapie - zapamiętać), o co w nich chodzi:

Piwo, czyli kobieta

Posted in Alkohol, Australia, Brazylia, Humor, Kobieta, Reklama on wtorek, 1 lipiec 2008 by Tomek Łysakowski

Metafora “piwo - atrakcyjna przedstawicielka płci pięknej” to w reklamie nic nowego. Od zarania dziejów złocisty płyn w przekazach reklamowych panie a to przyciągał, a to przypominał, a to nawet zastępował. Świat idzie jednak naprzód i dziś np. butelki Bavarii można z powodzeniem używać w zupełnie nowej funkcji: pilota, sterującego zachowaniem bywalczyń brazylijskich plaż:



A nawiasem mówiąc, zastanawiam się, czy w razie nieposłuszeństwa da się tu wykonać manewr znany ze starego jak świat spotu australijskiego piwa Castlemaine XXXX:


PorNoc w namiocie

Posted in Australia, Reklama, Seks, Szok on piątek, 29 luty 2008 by Tomek Łysakowski

Australijska wersja Blair Witch Project. Drugą połowę lepiej oglądać z zamkniętymi oczami.