Archive for the AIDS Category

Błyszczyk do ust a brak mieszkań

Posted in AIDS, MTV, Premier, Reklama społeczna, USA on poniedziałek, 26 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Maciek Budzich, znany również jako media fun, puścił kilka dni temu na swoim blogu taki oto rodzynek:

Kampania z MTV przekonuje nastolatki, że skończą z AIDS (lub przynajmniej się do końca choroby przyczynią) kupując sobie błyszczyk do ust w Body Shopie. Logika wywodu, mimo że absurdalna, na pierwszy rzut oka wcale jakoś przesadnie nie razi (ileż to razy już nam wmawiano, że np. kupując bilet na koncert przyczynimy się do zmniejszenia głodu i nędzy w Afryce, choć tajemnicą Poliszynela jest od lat fakt, że Czarny Kontynent biednieje głównie od „pomocy” z Zachodu, wykańczającej tamtejsze rolnictwo i przemysł – nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci przecież rolnikom i producentom za coś, co organizacje charytatywne rozdają za darmo). Co innego z formą, która sprawia, że włos jeży się z niedowierzania (w to, że ktoś za tę kampanię zapłacił) – choć tu w grę wchodzą być może jakieś różnice kulturowe. Rozwrzeszczane nastolatki, wygadujące przed sklepami kosmetycznymi banialuki o AIDS, to bowiem w Polsce (przynajmniej na razie) czysta egzotyka.

Nie znaczy to, że nie ma w naszym kraju kampanii opierających się na wmawianiu człowiekowi, że przez zaklinanie rzeczywistości (słowami, błyszczykiem, listami do premiera – niepotrzebne skreślić) da się uporać z jakimś problemem. Przykładem choćby kampania społeczna “Dach nad głową”, której billboardy straszą ostatnio w centrum Warszawy:

I ten najbardziej kuriozalny:

Na stronie internetowej akcji możemy m.in. dowiedzieć się, czy nasze mieszkanie spełnia europejskie standardy, zapoznać się z zapisami konstytucji i umowami międzynarodowymi, które gwarantują każdemu obywatelowi prawo do godziwych warunków mieszkaniowych (nie wspominają, niestety, kto powinien zapłacić za te warunki: sam chcący mieszkać godziwie, czy może uwielbiający zrzucać się na nieswoje domy podatnicy), oraz podpisać petycję do premiera, żeby było więcej mieszkań. Autorzy akcji wydają się pewni, że od wszystkich tych magicznych czynności mieszkań w Polsce niechybnie przybędzie.

Pytać, ile mieszkań można było wybudować za pieniądze, które przeznaczono na kampanię, byłoby w takim wypadku wyrazem daleko idącej krótkowzroczności. Wystarczy, że bez kampanii nie miałby szansy powstać list obywatelski, z którego premier dowie się w końcu (bo skąd dotychczas miał to wiedzieć?), że w Polsce jest za mało mieszkań. Po czym niechybnie wyczaruje tyle, że wszystkim wystarczy.

A potem pokona AIDS błyszczykiem.

Klepsydra

Posted in AIDS, Francja, Reklama społeczna on wtorek, 22 styczeń 2008 by Tomek Łysakowski

Co 10 sekund ktoś na świecie umiera na AIDS.

Mało który film pokazuje to równie obrazowo (a jednocześnie alegorycznie), jak ten, który parę dni temu podesłał mi Proces.

Seks magiczny

Posted in AIDS, Francja, LGBT, Reklama społeczna, Seks, Szok on sobota, 1 grudzień 2007 by Tomek Łysakowski

Skoro (z uwagi na niezwykłą okazję) jesteśmy już przy przekazach społecznych promujących używanie prezerwatyw, grzechem byłoby przemilczeć głośne (choć chyba nie w Polsce) kreskówki AIDES. Ta największa francuska organizacja walcząca z HIV i AIDS w ogóle słynie ze spotów równie popularnych, co wyrafinowanych - acz przyznać trzeba, że wspomniane animacje biją na tym polu resztę firmowanych przez nadsekwańskie NGO klipów. Ich cechą charakterystyczną jest brak choćby krztyny hipokryzji i nowatorskie połączenie naturalizmu z fantastyką (rzeczywistość magiczna? na pewno jeśli chodzi o magię seksu). Czy to skuteczna taktyka - oceńcie sami.

Dzień walki z AIDS

Posted in AIDS, MTV, Reklama społeczna on sobota, 1 grudzień 2007 by Tomek Łysakowski

…i jedna z najmocniejszych reklam społecznych, jakie widziałem w temacie:

Whatever U R into

Posted in AIDS, MTV, Reklama społeczna, Seks on sobota, 15 wrzesień 2007 by Tomek Łysakowski

Teledysk do Nad pięknym modrym Dunajem Straussa, który okazuje się reklamą… znów nie zgadniecie czego: