Archive for the 4 RP Category

Eutanazja IV RP

Posted in 4 RP, Norwegia, Reklama, Sejm on sobota, 8 wrzesień 2007 by Tomek Łysakowski

Wczoraj w godzinach wieczornych miała miejsce pierwsza w Polsce publiczna eutanazja. Popełnił ją na IV Rzeczypospolitej (i jednocześnie na sobie) Sejm V kadencji, z hukiem się rozwiązując.

Tym, którzy nie są do końca przekonani, czy rzeczywiście Czwarta Najjaśniejsza męczyła się aż tak strasznie, że trzeba było skrócić jej żywot uciekając się do aż tak drastycznego środka, dedykuję starą norweską reklamę. Przyznacie, że jej twórcy musieli być jasnowidzami, udało im się bowiem nakręcić alegorię sukcesów ostatniej edycji polskiego parlamentu na długo przed wyborami 2005:

Stan wyjątkowy czy rozwiązanie Sejmu?

Posted in 4 RP, PiS, Rząd on piątek, 31 sierpień 2007 by Tomek Łysakowski

I jak tu nie uznać Juliusza Machulskiego za proroka? Już cztery lata temu przewidział narady rządowe w IV RP:

Ospały żubr i nadaktywna kaczka

Posted in 4 RP, PiS, Premier, Rzepa on niedziela, 26 sierpień 2007 by Tomek Łysakowski

I jeszcze trochę poezji, choć tym razem prozą. Jarosław Marek Rymkiewicz (w 2003 laureat Nike za “Zachód słońca w Milanówku”) opowiada Rzeczpospolitej, dlaczego to, co dzieje się dziś w naszym kraju, jest takie fajne:

Przypomnijmy sobie, jak to było w stanie wojennym i po stanie wojennym – Polska zapadła wtedy w głęboki sen. To było nawet coś więcej niż sen – rodzaj jakiegoś półomdlenia, półśmierci. (…) Polska to był taki wielki ospały żubr śpiący pod drzewem w Puszczy Białowieskiej. (…) Otóż ten wielki białowieski żubr spał sobie słodko (lub spał dręczony okropnymi snami) gdzieś na polanie w głębi puszczy i sen jego, podobny śmierci, mógłby trwać jeszcze wiele lat – gdyby Jarosław Kaczyński nagle nie ugryzł go w dupę. Żubr, ugryziony przez pana premiera, podniósł głowę, potrząsnął rogami, ryknął i popędził. Dokąd, tego nikt nie wie. Ale galopuje, pędzi ku swoim nieznanym, dzikim przeznaczeniom. Polska poruszyła się, została poruszona – jest coraz inna i będzie jeszcze inna. (…) Właśnie dlatego wszystko, co zrobił i co robi Jarosław Kaczyński, jest dobre. Ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną.

Rzekłbym, co prawda, że jest parę innych rzeczy, za które zapamiętamy Wielkiego Przywódcę (naprawdę! choćby za poczucie humoru). Ale i tak trudno nie zgodzić się z metaforą Rymkiewicza. I nie żałować, że dni rządu, od początku istnienia uznawanego przez naród za najdowcipniejszy polski gabinet po 1989 (ba, ostatnio uznanego przez ekonomistów również za najlepszy…), są już policzone.

Ranking Żakowskiego

Posted in 4 RP, PRL, PiS, Rzepa, TOK FM on wtorek, 21 sierpień 2007 by Tomek Łysakowski

Najdowcipniejsza rzecz, jaką (z pewnym opóźnieniem) przeczytałem w tym tygodniu:

“Ziobro jest najgorszym możliwym politykiem polskim chyba od II wojny światowej” - oznajmił Jacek Żakowski podczas piątkowej porannej dyskusji publicystów w Radiu TOK FM. Na co nieśmiało Tomasz Wołek wtrącił, że może jednak nieco gorszy był Stanisław Radkiewicz, szef Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w czasach Bieruta.
Na szczęście kwiat publicystów zgromadzonych w studiu nie podzielił tych inteligenckich wątpliwości i zgodnie uznał, że Wołek ma najpewniej zbyt miękkie serce, albowiem Radkiewicz działał w czasach dyktatury, musiał więc robić to, co robił, a Ziobro działa w wolnej Polsce, zatem nie musi robić tego, co robi.

Jackowi Żakowskiemu i jego świcie trzeba to przyznać: na polu talentu komicznego biją nawet Sobecką z przyległościami. Ciekaw jestem tylko, czy rodziny ofiar Radkiewicza i jego kumpli dowcip złapały… Rodziny ofiar Zbiory – na pewno.

Hardcore Negotiators

Posted in 4 RP, MSZ, PR, PiS on niedziela, 12 sierpień 2007 by Tomek Łysakowski

Michał Styś w polemice z moim krytycznym tekstem o jego reakcji na reklamę Dog in the Fog (której to dyskusji chyba nie ma sensu ciągnąć, gdyż nawet w kwestii zwierzątek wydaje się, że de gustibus non est disputandum), poleca mi (ze względu na tytuł mego bloga) wstrząsający (dosłownie) teledysk minister Fotygi, który na wakacjach będąc jakoś przeoczyłem. Nadrabiam zatem zaległości, a panu Michałowi dziękuję.

A swoją drogą, gdy się to ogląda, żal serce ściska, że dni tego rządu są już policzone… Kto nas i świat rozbawi w równie hardkorowy sposób?

Reklamy III RP

Posted in 3 RP, 4 RP, LiD, PiS, Reklama społeczna, SLD on piątek, 27 lipiec 2007 by Tomek Łysakowski

Była już reklama Czwartej RP, czas więc na przegląd reklam Trzeciej.
Pierwsza pokazuje, ile wspólnego z rzeczywistością ma to, co nam wmawiają jej obrońcy:

Drugi spot alegoryzuje adekwatność PiS-owskiego opisu III Najjaśniejszej oraz próbuje uzasadnić rewolucyjne podejście braci Kaczyńskich do widzianych w niej zwyrodnień:

Wreszcie trzeci filmik, którego autorzy postanowili nam pokazać, jak to najprawdopodobniej było naprawdę. Dzieło najbardziej zapadające w pamięć, przede wszystkim dzięki brawurowej kreacji aktora grającego Aleksandra Kwaśniewskiego:

Reklama IV RP

Posted in 4 RP, LPR, PiS, Reklama, Samoobrona on niedziela, 24 czerwiec 2007 by Tomek Łysakowski

Specyficzny spot, który od razu mi się skojarzył:

Nie uważacie, że dwa lata temu IV Rzeczpospolita też powinna była tak się reklamować?

6 miesięcy za Św. Józefa

Posted in 4 RP, Kościół on sobota, 9 czerwiec 2007 by Tomek Łysakowski

Fotomontaż, za którego powielenie w Rzeczypospolitej Polskiej dostaje się pół roku w zawiasach:

Aż się wierzyć nie chce. Pierwszą reakcją była u mnie próba przekonania samego siebie, że to pewnie jakaś ściema. Przeszło mi, gdy pod artykułem na Pardonie poczytałem sobie, co o sprawie myślą niektórzy moi rodacy. Nie mogę się oprzeć, by nie zacytować tu kilku komentarzy z dyskusji (pisownię zostawiam w oryginale):

Dobrze mu tak!!! Następnym razem jak będzie coś powielał to się najpierw zastawnowi!!! A kogo to miało śmieszyć? chyba tylko jego samego, no
to teraz się zapuszkowany pośmieje. A my z niego! Małpolud jeden!

Jakie państwo kościelne?! Jaka mściwość?! Czy Wy jesteście ułomnymi osobami?! W polskim kodeksie karnym i w cywilizowanych krajach wyraźnie widnieją artykuły przewidujące za tego rodzaju przestępstwa karę pozbawienia wolności. Obruszylibyście się, gdyby chodziło o Islam, Judaizm, a nie przeszkadza Wam to, jak chodzi o Katolicyzm?! Grzmicie o tolerancji, a nie umiecie uszanować uczuć religijnych głównej wiary w Polsce?! Skandal to niektóre komentarze na tym forum! W głowie mi się nie mieści, jak ludzie mogą być bezmózgowi. Gdyby ktoś obraził waszą matkę to też by wam to nie przeszkadzało? Jest oczywistą sprawą, że dobro osobiste podlega ochronie, także wiara! Nie obraża się czegoś, jeżeli komuś jest to drogie. Jeżeli Polska tolerowałaby tego rodzaju “sztukę” to nie byłby to kraj cywilizowany. “Miarą cywilizacji jest tolerancja”. Tolerancja tego co komuś jest drogie. Tymczasem wiele tysięcy, może milionów ludzi wpada w skrajności… Na katolicyzm można jechać, ale na innego rodzaju rzeczy nie. Trzeba uszanować czyjąś wiarę…

Wstaw do netu fotkę twojej matki, redaktorku od siedmiu bolesci. Najlepiej matki na golasa, z obwislym biustem, albo w stroju dziwy z podłej agencji. Badź otwarty, bo świętości nie ma. Mały fotomontazyk może z mamuśką? Nie ma cudzych, nie ma twoich, jestesmy nowocześni wszak. Pokaż to swiatu i nam.

Taa, a gdyby twoja matke nazwali publicznie k…ą to pewnie byś sie uśmiechną i powiedzial ok zgadzam sie z tym. A przy okazji Majdaczak [autor artykułu] przyjedź to tej miejscowości i powiedz ludziom prosto w oczy że są tacy owacy albo do każdej innej miejscowości warszawiaku w tzw.pierwszym pokoleniu, poza tym takim tekstem obrażasz większośc spoleczeństwia polskiego, bo zapewne ty i twoi pracodawcy z chrześcijaństwem masz nie wiele wspólnego. Wielki lament podnosisz że nie ma demokracji, otóż sam podnosisz na nią rękę i obrażasz innych gadzi języku.

90% Ploaków jest katolikami i takie cos ewidentnie obraza uczucia religijne -nawet jesli powielał to jest to rozpowszechnianie-w u arabów juz by był wyrok smierci -tam sie nie patyczkuja -a u naz takie obrazanie to niby nic wielkiego

Cóż, dobrze wiedzieć, jakie są ideały ustrojowe tych, co na razie poprzestają na wsadzaniu bluźnierców do więzień…