…zwłaszcza alpejskie:
Ciekawe, kiedy Polki (średnio ponad trzy razy biedniejsze od Szwajcarek: głupota rzadko koreluje z pełnym portfelem, więc trudno, by proeuropejskie zaślepienie czy brak demokracji bezpośredniej i idąca za nim samowolka wybieranych raz na 4 lata polityków, przekładały się na wyższe PKB) zaczną Unię postrzegać podobnie. Póki co organizacja biurokratów i politruków, których radosne działania, takie jak ujednolicanie waluty, wspólna polityka rolna, walka z tanią żywnością, demokracją, ba, nawet żarówkami, stoją za kryzysem w Grecji, Hiszpanii, Portugalii i zastojem gospodarczym u reszty, wciąż nad Wisłą wywołuje achy i ochy.
Ale chyba nawet tu kiedyś Darwin zadziała.
Pomysłowy filmik
Czyżbyśmy mieli wytłumaczenie niskiego przyrostu naturalnego w EU?
Swoją drogą pogoda na opalanie była marna, filmik śmieszny, cóż zrobić, unia przestała byc dla bogatych atrakcyjna, po co tylko dopłacać do biednych.
W ogóle nie zrozumiałam Pańskiego wpisu.. spina się Pan tak mocno w wykręcaniu zdania zupełnie nie pamiętając, że niektórzy lubią czytać ze zrozumieniem..skutecznie im to Pan uniemożliwia – jak na kogoś kto ma aspiracje publicystyczne rzekłabym – kuriozalna sytuacja:) Chciałam natomiast zapytać o tę tanią żywność. Czy pragnie Pan aby taka pojawiła się na półkach? Naprawdę cierpi Pan na brak taniej żywności? Bo ja wręcz przeciwnie – cierpię z powodu taniej, nafaszerowanej chemią, przemysłowej żywności okupujące polskie sklepy.
PEDERASTY – Aberracja jest uleczalna !