Kolejna scena wycięta z “Żywotu Briana” – planowana na początek filmu rozmowa pasterzy-zoofilów o seksualnych (i pozaseksualnych) walorach ich owiec (tudzież baranów):
W przeciwieństwie do sceny z Żydami-nazistami, której nieobecność w filmie (zwłaszcza w jego późniejszych wydaniach na DVD) trudno mi zrozumieć, tym razem cięcie wydaje się absolutnie uzasadnione. Początek z tak długą i monotonną rozmową o miłości do owieczek nadałby jednak filmowi zupełnie inną dynamikę. Nie będę zapewne odosobniony w sądzie, że znacznie gorszą.
Pingback: Bo Żyd nie może być nazistą… « Hardcore dla myślących