Hardcore dla myślących

Irlandzki poliglota

Posted by: Tomek Lysakowski on: piątek, 18 lipiec 2008

Prosto z Zielonej Wyspy reklama społeczna (inaczej chyba nie da się tego zaklasyfikować) z polskim akcentem. OK, polskim głównie w sferze deklaratywnej, ale kto powie to samo po gaelicku bez akcentu, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Odpowiedzi: 9 do "Irlandzki poliglota"

Nie rozumiem oburzeia i calej tej sprawy. Po pierwsze nie chodzilo wcale o mowienie po polsku w tej reklamie, DFacet nasladuje chinski, polski a moze jezyk z barbados….irlandczycy czy anglisy nie znaja polskiego wiec moga go tylko nasladowac w brzmieniu i tyle.. Reklama fajna

Anonimie, ja się nie oburzałem, tylko uznałem rzecz za godna odnotowania. Poza tym to teoretycznie jest po polsku (jak ktoś na YouTubie rozgryzł, gość mówi: Brak opłaty wiąże się z wysoką grzywną), wiec nie chodzi tylko o naśladowanie brzmienia ;)

Ten koleś mówi po polsku tak jak Rosiewicz śpiewa po angielsku.

Nie pomyliło im się z Rosyjskim?? Ponieważ, rzeczywiście, na Polski to nie wygląda :/

Przepraszam, mała poprawka… Jednak coś po pseudo Polsku było pod koniec jego wypowiedzi do Polaka, mianowicie: “…wysoko grziwno” ;p
Nie wiem czy na początku to nie był Rosyjski, bo jakoś nie potrafię zrozumieć początku jego wypowiedzi.

Po raz 3 i ostatni :)
To jednak po Polskiemu (hehe) tylko przez ten dziwny akcent strasznie niezrozumiałe…

Anonimie, definitywnie nie było to po rosyjsku. Obstawiam, że gość czytał po prostu fonetycznie zapisane polskie zdanie. Jak już pisałem, brzmiało ono prawdopodobnie: “Brak opłaty wiąże się z wysoką grzywną” (albo raczej brakoplativiohzeshesvisokogshyvno)

to był “polski”, no cóż, Anglik wymawia to jak ma napisane….przypominam o wpadce – “pozdrafiam was ciule”, tylko, ze ti faktycznie to było ciężkie do rozszyfrowania tą grzywną ird.

AAA kapitalne, ale faktycznie trzeba się nieźle przysłuchać ,żeby zrozumieć co mówi. Pomysł był kapitalny

Napisz odpowiedź

Starsze

Statystyka

  • 767,192 odwiedzających