Strona główna > BBC, Barrowman, Doctor Who, RTD, Torchwood > Finał “Doktora”

Finał “Doktora”

Pierwsza część już za tydzień sobotę. Jak widać na świeżo wypuszczonych trailerach, zobaczymy w niej prawie wszystko, co Russell T Davies powołał do życia w ciągu ostatnich 4 lat:


To się nazywa odejść w wielkim stylu.

  1. Cegorach
    23/06/2008 o 17:30 | #1

    Co prawda to prawda zapowiedzi robią wrażenie.

    Ciekaw jestem jak wybrną z tego całego Złego Wilka, ale każdy finał nowego doktora jest interesujący.

    Osobiście denerwuje mnie ta biedna, sepleniąca Rose… co jej się stało – miała wypadek czy co…

  2. 23/06/2008 o 17:42 | #2

    Cegorach, złośliwi twierdzą, że to Billie Piper siadła dykcja… od brania różnych rzeczy do buzi w “Secret Diary of a Call Girl”. A na serio, wydaje się, że aktorka między “Doomsday” a “Turn Left” strzeliła sobie parę liftingów i botoksów (zwłaszcza w okolicach ust) oraz rozprostowała zęby i pewnych rzeczy już nie daje rady artykułować jak kiedyś ;)

  3. jenek
    23/06/2008 o 19:04 | #3

    To się powinna zgłosić z reklamacją bo właśnie jedyna różnica jest w wymowie ;)

  4. 23/06/2008 o 19:17 | #4

    Jenek, może to właśnie o to chodzi, że nie ma różnicy. W końcu parę ładnych latek upłynęło… ;)

  5. Cegorach
    24/06/2008 o 10:21 | #5

    Heh… To wiele wyjaśnia.

    Mam nadzieję, że wiele nie będzie mówić w następnym odcinku – z taką dykcją obejrzenie ostatniego doktora było niezłym wyzwaniem.

    Początkowo myślałem, że to jakiś żart/dowód na opętanie/wskazówka.

    Obawiam się, że nie dam rady gdy będziemy zmuszani do wysłuchania dłuższej przemowy tej pani.
    To trochę jak z detalem psującym wielkie dzieło – to tak jakby Doctor nagle ubrał T-shirt z różowym króliczkiem… ;)

  6. 24/06/2008 o 18:45 | #6

    Cagorach,

    Mam nadzieję, że wiele nie będzie mówić w następnym odcinku – z taką dykcją obejrzenie ostatniego doktora było niezłym wyzwaniem.

    Słyszałem, że do następnych odcinków Billie specjalnie nabyła zestaw DVD ze swoimi starymi wyczynami i ćwiczyła dawną wymowę, więc może być lepiej (albo gorzej) ;) Z drugiej strony, biorac pod uwagę zatłoczenie następnych odcinków (jak również fakt, że wystapi w nich Gwen), pewnie nie będzie miała zbyt wielu szans sie odzywać.

    to tak jakby Doctor nagle ubrał T-shirt z różowym króliczkiem…

    Było już coś takiego. I wcale nie mam na mysli “Christmas Invasion” z Doktorem w pidżamie. Raczej to:

  7. Cegorach
    24/06/2008 o 19:52 | #7

    Świetne ! ;)

    Jednak odcinki o tonacji mocno … rozrywkowej nie są zbyt dobre na finał – oczywiście the Master i jego odjechane pomysły nie należą do tej kategorii.

  8. 24/06/2008 o 20:12 | #8

    Jednak odcinki o tonacji mocno … rozrywkowej nie są zbyt dobre na finał

    E tam, wystarczy popatrzeć na Daleki – latające śmietniki ze spłuczkami zamiast kończyn, które są w prawie każdym finale :P

    Mój ulubiony finał (a zwłaszcza jego finał) też jest zresztą z Dalekami (i Masterem), ale bije inne, bo napisał go nie RTD, lecz Moffat ;)
    http://www.veoh.com/videos/v606442CTZzRPHG
    http://www.veoh.com/videos/v606548rgfqEDJe

  1. 01/07/2008 o 10:23 | #1
  2. 18/07/2008 o 21:27 | #2