Posted by: Tomek Lysakowski on: czwartek, 29 maj 2008
Skierowana do homoseksualnych mężczyzn kampania The First Gay, finansowana przez walczącą z HIV flamandzką organizację Sensoa:
Popsioczę teraz trochę, ale obydwa spoty (na które natknąłem się na blogu Wojtka Szota) wywołują u mnie co najmniej mieszane uczucia. OK, pomysł na pewno interesujący (jeśli nie wyrafinowany), fabuła zabawna i łatwa do zapamietania, przekaz jasny i klarowny, realizacja bez zarzutu, tylko… coś z targetem mocno mi zgrzyta. Wcale nie jestem pewien, czy wśród młodych (bo to przecież młodzi ludzie podejmują na ogół zachowania ryzykowne, i to do nich tak naprawdę ma trafić przekaz) gejów żyjących tak, jak bohater przed laty, starość nie jest uważana za coś znacznie gorszego od śmierci. I czy aby nie rozbija się o to potencjalna skuteczność całego komunikatu…
stary oblech
Smutne takie życie mimo wszystko chociaż życzę mu wszystkiego najlepszego.
A może jednak target był trochę starszy Tomku? Bo mi się akurat wydawało, że target ma więcej niż 30 lat… nie obrażając 30-latków
Ależ nie obrażasz Abiekcie – to byłoby naprawdę trudne w Twoim wykonaniu. BTW – nie wyobrażałeś sobie nigdy choć przez chwilę, że możesz przecież np. trzydziestki, czterdziestki, pięćdziesiątki itd nie dożyć? Pytam tylko z ciekawości – dwadzieścia parę lat to fajny wiek, ale każdy miał tyle….
Mój drogi Tuje
jakoś nigdy nie myślałem o tym kiedy umrę i czy będzie to przed 30-tką (nota bene zawsze miło zostać w pamięci potomnych jako szczupła 20-tka)…
Tomku – a ja raczej myślę, że mogłoby chodzić o starszych panów, którym i tak już przecie wszystko jedno i wyrywają młodych chłopców na bareback… ale tu interpretacji możemy mieć kilka
1 | Anonim
czwartek, 29 maj 2008 @ 22:10
he he, stary ale jary