Kaczor zabił

Wchodzę sobie kilka minut temu na portal gazeta.pl, a tam news nad newsami: Znaleziono zwłoki na terenie rezydencji prezydenta. Na dowód, że rzecz mi się nie przyśniła, screenshot:

Nie wiem, czy sprawka to pory późnej, czy też zmienionego stanu umysłu, ale ledwiem tytuł ujrzał, przed oczami duszy stanęły mi zastępy policjantów, myszkujących pod Pałacem Prezydenckim lub w okolicach Juraty. Kilku krzyczy do reszty: właśnie natknęli się na zmasakrowane ciało kolejnej anonimowej ofiary słynącego z krwiożerczości Lecha Rozpruwacza. A może nie do końca anonimowej? No właśnie, co jeśli nieszczęsny denat to minister Sikorski, albo nawet sam Premier? W tym drugim przypadku trwają już zapewne przygotowania do rozwiązania przez prezydenta parlamentu, wprowadzenia stanu wyjątkowego i wyrżnięcia wszystkich, którzy głosowali na Platformę… Przygotowany na najgorsze, drżącą ręką naciskam na odnośnik. A tu siurpryza:

Nie, te Włochy to chyba jakaś pomyłka, może chodziło o dzielnicę Warszawy? A może to cenzura… Ludzie Kaczyńskich zapewne opanowali już redakcję na Czerskiej, a cały news osobiście napisała Anna Fotyga:

Mężczyzna zaginął w marcu 2007 (…). Jego zaginięcie zgłosiła żona, a policja poszukiwała go w całych Włoszech. (…) Według pierwszych ustaleń mężczyzna poczuł się źle za kierownicą, a jego auto staranowało parkan rezydencji i wjechało w zarośla.

Wiem, że mogę za to podzielić smutny los Janusza Palikota, ale muszę postawić to pytanie. I wolę zrobić to publicznie – sprawa dotyczy przecież głowy państwa. Czy Lech Kaczyński aby na pewno ma alibi?

Odpowiedzi: 15 to “Kaczor zabił”

  1. brocha Powiedział/a:

    Zabił nie zabił! to co? Jak ten kaczor zabija, to zapewne jest to sprawa wyższej konieczności! dobro państwa, etc. I wała nam od tego ;)

  2. brocha Powiedział/a:

    aha, rozumiem, że ta będziesz?

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4926209.html

    :)

  3. Tomek Łysakowski Powiedział/a:

    Brocha, ty od razu w skrajności. To już nawet o zabiegach stylistycznych dziennikarzy jakiegoś portalu nie wolno pisać bez bycia posądzanym o sympatie propisowskie?

  4. brocha Powiedział/a:

    Kiedy tu się nie o stylistykę jeno o prawo naszego pana prezydenta do walki o nas :)

  5. procesVII Powiedział/a:

    Zastanawiam się ilu ludzi w Polsce wie kto jest prezydentem Włoch. Obstawiam, że nie więcej jak 1% Polaków.
    Sami pewnie nie wiecie kto jest prezydentem Kanady.
    Gdyby mi ktoś zadał takie quizowe pytanie, nie podałbym nazwiska prezydenta Italii, kiedy zobaczyłem tekst - skojarzyłem.

  6. Licealista Powiedział/a:

    Grunt to dobry tytuł…
    Pozdrawiam!

  7. Sekstus Empiryk Powiedział/a:

    Oczywiście, że nie wiemy kto jest prezydentem Kanady. Żaden to wstyd, nikt tego nie wie, nawet głowa państwa kanadyjskiego, Elżbieta II.

  8. emigrancik Powiedział/a:

    Tomku,

    o ile sobie przypominam wyslalem wczoraj komentarz do tego wpisu. Moge zapytac dlaczego zostal usuniety? Czy wpadlem w siec jakiegos antyspamu, czy byla to swiadoma decyzja autora, wynikajaca z tresci obrazliwych dla brata sloneczka?

    Pozdrawiam

  9. emigrancik Powiedział/a:

    @ Process7

    Szczerze sie przyznam, ze choc polityka interesuje sie od lat, na pytanie kto jest prez. wloch odpowiedzialbym pytaniem: To wlochy maja prezydenta?

    W zyciu o nim nie slyszalem :(

  10. emigrancik Powiedział/a:

    A przy okazji. Czytaliscie?

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4926279.html

    “Rząd daje sygnał, że nie chce wojować z Kościołem. W rozmowie z przedstawicielami Episkopatu ministrowie nie forsowali pomysłu refundacji in vitro.” [cytat z powyzszego linku]

  11. tuje Powiedział/a:

    dawno nie widziałem [emgiranciku] takiego przykładu przewrażliwienia jak w Twoim przypadku - naprawdę, masz takie mniemanie o swoich wypocinach i o cenzorskich zapędach Autora bloga? (”usunięty”??? co ty sobie człowieku wyobrażasz???)
    Szczerze współczuję. Nie Tobie - obywatelom i obywatelkom kraju, w którym aktualnie przebywasz. Ja oddycham z ulgą. Im mnie świrów dookoła mnie, tym lepiej.

  12. Yaro Powiedział/a:

    Całkiem fajne. Też tak wiele razy miałem, że interesujący i intrygujący tytuł przyciągnął na daremnie mój wzrok. Ale artykuł utrzymany w fajnym stylu lekkiej satyry. Gratuluje.

  13. skem Powiedział/a:

    buhahhahaha…. przyznam, że wolę czytać Twoje wypowiedzić, niż słuchać..

  14. Tomek Łysakowski Powiedział/a:

    Emigranciku, sorry za późną odpowiedź, dopiero teraz mam chwilę na bloga. Nie usuwałem żadnego Twojego komentarza, sprawdziłem też Akismet (tutejszy system antyspamowy) i tam też nic nie ma. Jesteś pewien, że komentarz był, a potem zniknął?

  15. joe Powiedział/a:

    no widzisz, takie rozczarowanie ;-))))

Napisz odpowiedź