Ten spot podobno napisało życie. Tak przynajmniej twierdzą jego autorzy z Saatchi & Saatchi…
Ten wpis został dodany piątek, 1 luty 2008 o 20:00 i widnieje w Auto, Humor, LGBT, Reklama . Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 You can leave a response, or trackback from your own site.
To szło na ogólnych kanałach czy tylko na ztargetowanych?
Commercial Closet na stronie spotu w okienku “target” podaje “mainstream”, więc chyba szło wszędzie.
Pyszne!
Nie powiem, zaskakujące.
Jak to jest z “reala” historia to ja robię prawo jazdy
A mogłem zostać policjantem.
Śmiejecie się, bo sprawa dotyczy dwóch facetów. A wiecie jaką chryję by urządziły tutejsze feministki, gdyby ten policjant dał swój numer babce? Stereotypy, nadużycie władzy, napastowanie seksualne i Bóg wie co jeszcze.
Identyfikator
E-mail (nie zostanie upubliczniony)
Strona WWW
piątek, 1 luty 2008 @ 21:58
To szło na ogólnych kanałach czy tylko na ztargetowanych?
piątek, 1 luty 2008 @ 22:04
Commercial Closet na stronie spotu w okienku “target” podaje “mainstream”, więc chyba szło wszędzie.
sobota, 2 luty 2008 @ 11:50
Pyszne!
sobota, 2 luty 2008 @ 12:30
Nie powiem, zaskakujące.
sobota, 2 luty 2008 @ 17:14
Jak to jest z “reala” historia to ja robię prawo jazdy
niedziela, 3 luty 2008 @ 14:15
A mogłem zostać policjantem.
niedziela, 3 luty 2008 @ 15:01
Śmiejecie się, bo sprawa dotyczy dwóch facetów. A wiecie jaką chryję by urządziły tutejsze feministki, gdyby ten policjant dał swój numer babce? Stereotypy, nadużycie władzy, napastowanie seksualne i Bóg wie co jeszcze.