Powiększenie
Lubicie złudzenia optyczne? No to obejrzyjcie uważnie tę dość oryginalną reklamę (nie zdradzę, czego):
Ponoć szykują już drugą, męską wersję…
Lubicie złudzenia optyczne? No to obejrzyjcie uważnie tę dość oryginalną reklamę (nie zdradzę, czego):
Ponoć szykują już drugą, męską wersję…
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 21:55
Albo nie zrozumiałem, albo beznadzieja… moge prosic tlumaczenie czemu to takie ciekawe?
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:07
Spodziewałam się reklamy spirali
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:16
A., jak to czemu? Niektórzy lubią patrzeć, jak się ludziom to i owo powiększa
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:17
To ja czekam na wersje męską, moze mnie ruszy tam gdzie lubie :>
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:17
KZLD, ja w trakcie pierwszego seansu również
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:21
Postaram się coś wykombinować
Ale nic nie obiecuję…
czwartek, 10 styczeń 2008 @ 22:51
a mi marzy się spirala, po której troi się w oczach
sobota, 12 styczeń 2008 @ 9:25
Jakoś nie rozumiem tej reklamy… No cóż :/
sobota, 12 styczeń 2008 @ 22:26
To reklama firmy, która robi staniki powiększajace biust. To drogie i eleganckie staniki, które zamiast popularnych wkładek z gąbki, wsuwanych do miseczki, sa nadmuchiwane. Dokładnie nie wiem, bo nie miałam takiego, ale chyba jest to bardzo fajne, a w każdym razie są dość drogie jak na polskie warunki. Miseczki sa tak zaprojektowane, że mozna w nie napuscic powietrze.
To bardziej komfortowe dla kobiety niż fiszbiny, kojarzące sie ze spiralami.
Chociaż mi na początku kojarzyło się z czołówkami Bonda. Tylko tam była jeszcze krew, więc jeszcze można to kojarzyc z okresem
. W każdym razie bardzo kobiece. Według mnie fajne [ kiedys sobie kupię taki stanik] 
niedziela, 13 styczeń 2008 @ 21:10
Marysiu, jeżeli możesz podaj firmę tego stanika, to też sobie kupię
poniedziałek, 14 styczeń 2008 @ 18:36
@KZLD: no, Wonderbra właśnie
. Oglądałam jakiś czas temu w Galerii Centrum. W ogóle czytałam o nich artykuł w jakimś elle czy czymś podobnym, stąd wiem… [ Można regulować -dziś Pamela/Doda, jutro trochę mniejsze, ale chyba w okolicach 200 zł, w każdym razie te, które widziałam] 
poniedziałek, 14 styczeń 2008 @ 20:15
O to swietnie:)!
Kupię sobie
wtorek, 15 styczeń 2008 @ 19:17
Zawsze wiedziałam, że “handlowanie” ciuchami mi wychodzi :).
Ogólnie robię co innego, ale raz prowadziłam wyprzedaż żakietów i spodni i też wszyscy chcieli kupować, jak mówiłam…
Szkoda, ze nie mam sklepu ze stanikami. Może to byłoby dla mnie dobre?