Posted by: Tomek Lysakowski on: czwartek, 20 grudzień 2007
Wytropione u Abiekta: docelowo antypedofilska reklama społeczna, której twórcy trochę przesadzili…
Mówcie, co chcecie, ale do swoich dzieci – gdybym miał takowe – nie pozwoliłbym się teraz zbliżać nie tylko aktywistom z kidprotect.pl, ale nawet copywriterom z J. Walter Thompson Polska.
zlosliwa reklama i tyle. widocznie ma tak dzialac.
ja jestem podly i nie poczulem sie zawstydzony. po prostu przyzwyczailem sie do tego ze reklamy probuja nami manipulowac, i to olewam.
ehmm i to jest bardzo wazny temat dotyczący reklamy, szczególnie reklamy społecznej, szczególnie adresowanej do dzieci i o dzieciach, szczególnie poruszającej trudne tematy typu pedofilia i przemoc
myślę,ze w obu tematach powinno się absolutnie unikać pokazywania dzieci !!! to po pierwsze, po drugie absolutnie niedopuszczalne jest pokazywanie ich w sytuacji problemowej w ujęciach intymnych/erotycznych
proces
jest dokładnie tak jak mówisz reklama jest tak zrobiona ze przywołłujac visualnie scenkę nazwijmy ją potencjalnie pedofilską uruchamia stan podniecenia i dalej na tym poprzestaje, a następujący po nim komunikat werbalny jak wiadomo po takim visualnym intro kompletnie nie dociera do adresata
autor tego spotu pewnie sam jest tak niedojrzały emocjonalnie i seksualnie,ze aby sobie z tym tematem poradzić musiał najpierw przywołać obraz a potem pogrozić palcem podobnie jak mamusia ograniczajaca sie do grożenia synkowi/córeczce w sklepie z zabawkami co w efekcie nie prowadzi do żadnych zmian zachowania i tak naprawde jest biernym/cichym/podświadomym przyzwoleniem na pozostawienie tak tej sytuacji
A na specjalistę od interpunkcji pieniędzy w budżecie zabrakło i reklama straszy stosownym błędem.
Pierwsze 13 sekund reklamy pokazuje ciało dojrzałej kobiety, widać to:
- piersi, biodra, duża dłoń. Tylko te 13 sekund w tej reklamie mi sie podobało
Moim zdaniem film ma pokazać rodzicom, że pedofil w ich małej córeczce widzi kobietę i może ją potraktować jak kobietę. Raczej nie chodzi o to, aby obudzić w nas pedofila. Bynajmniej nie podnieciłam się.
przesadzili faktycznie, to raz. Dwa, chybili.
Chybiona jest na pewno. Szokująca? Czy ja wiem? Dość tani chwyt i na dodatek kompletnie nieskorelowany z intencją (jeżeli wyrazem intencji jest to hasło bez przecinka).
[...] race42008.com put an intriguing blog post on Samson wiecznie żywyHere’s a quick excerpt [...]
[...] reklama, reklama społeczna, Tomasz Łysakowski, Video, wideo, YouTube, Łysakowski Na blogu Tomasz Łysakowskiego znalazłem link do takiego oto filmu umieszczonego na YouTube mającego na celu (podobno) [...]
Już wiadomo, gdzie teraz policja powinna jak najszybciej zrewidować komputery.
[...] Surfuję. Jedyna polska reklama wyróżniona w tym roku w Cannes (brązowy lew w kategorii Film). Kampania zrealizowana została przez McCann Erickson Polska dla Fundacji Dzieci Niczyje i, powiedzmy sobie szczerze, na głowę bije przygotowywane do tej pory akcje konkurencji. Nawet te bardziej malownicze (by przypomnieć choćby pamiętne lodowisko Kidprotect.pl)… [...]
[...] dalekie są od tego, do czego nas przyzwyczaiły polskie kampanie: nudy i przewidywalności (bądź kompromitującej przesady). Tu, jak widzimy, uroda głównego bohatera kojarzyć ma się widzom z tym, co wirus HIV robi z [...]
1 | Marysia.Kiwi
czwartek, 20 grudzień 2007 @ 1:57
rzeczywiście jest podejrzana