<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Metal wpada w trans'</title>
	<atom:link href="http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/</link>
	<description>reklama media polityka</description>
	<pubDate>Sat, 06 Sep 2008 19:00:56 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Tomek Łysakowski</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4918</link>
		<dc:creator>Tomek Łysakowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 20:58:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4918</guid>
		<description>Azrael Nightwalker, fakt. Sprawdziłem i okazuje się, że &lt;a href="http://www.youtube.com/comment_servlet?all_comments&#38;v=-9C4VOV-KPI&#38;fromurl=/watch%3Fv%3D-9C4VOV-KPI" rel="nofollow"&gt;Lande gra tutaj, ale w roli drugoplanowej&lt;/a&gt;. Zmyliła mnie nazwa klipu na YouTubie.

Dzięki za poprawkę i przepraszam za zamieszanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Azrael Nightwalker, fakt. Sprawdziłem i okazuje się, że <a href="http://www.youtube.com/comment_servlet?all_comments&amp;v=-9C4VOV-KPI&amp;fromurl=/watch%3Fv%3D-9C4VOV-KPI" rel="nofollow">Lande gra tutaj, ale w roli drugoplanowej</a>. Zmyliła mnie nazwa klipu na YouTubie.</p>
<p>Dzięki za poprawkę i przepraszam za zamieszanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Azrael Nightwalker</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4905</link>
		<dc:creator>Azrael Nightwalker</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 17:56:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4905</guid>
		<description>To nie jest Jorn.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie jest Jorn.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: kulturalnyhomofob</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4884</link>
		<dc:creator>kulturalnyhomofob</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2007 15:54:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4884</guid>
		<description>http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID274726838,index.html
Homosie, "geje", trialistki i miłość "po hiszpańsku"

Polecam w miejsce bzdurnych dywagacji</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID274726838,index.html" rel="nofollow">http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID274726838,index.html</a><br />
Homosie, &#8220;geje&#8221;, trialistki i miłość &#8220;po hiszpańsku&#8221;</p>
<p>Polecam w miejsce bzdurnych dywagacji</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4847</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:59:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4847</guid>
		<description>A opresje te nie są wcale wyimaginowane. Nie chciałbyś być w skórze czarnego, który wsiada 15 minut po północy do nocnego w piątek lub w sobotę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A opresje te nie są wcale wyimaginowane. Nie chciałbyś być w skórze czarnego, który wsiada 15 minut po północy do nocnego w piątek lub w sobotę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4846</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:56:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4846</guid>
		<description>Ale jeszcze w tym właśnie kontekście - gdyby wiejski flirciarz robił to samo, sprawa byłaby mniejsza. Zakwalifikowanoby go jako zwykłego skurwysyna, a nie jako czarnego skurwysyna, co mści się za wszystkie prawdziwe i wyimaginowane krzywdy czarnej rasy. Taka jest siła stereotypu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale jeszcze w tym właśnie kontekście - gdyby wiejski flirciarz robił to samo, sprawa byłaby mniejsza. Zakwalifikowanoby go jako zwykłego skurwysyna, a nie jako czarnego skurwysyna, co mści się za wszystkie prawdziwe i wyimaginowane krzywdy czarnej rasy. Taka jest siła stereotypu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4845</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:53:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4845</guid>
		<description>A co do Mola - hm, to jest właśnie zagrożenie poprawności politycznej. Poprawność polityczna nakazuje Ci: "kiedy czujesz  negatywny odruch wobec kogoś, kto nosi wyraźne znamiona inności, ulegnij temu komuś lub przyjmij napiętnowanie". To jest dokładny negatyw fobii. Znaczy fobia przed fobią.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co do Mola - hm, to jest właśnie zagrożenie poprawności politycznej. Poprawność polityczna nakazuje Ci: &#8220;kiedy czujesz  negatywny odruch wobec kogoś, kto nosi wyraźne znamiona inności, ulegnij temu komuś lub przyjmij napiętnowanie&#8221;. To jest dokładny negatyw fobii. Znaczy fobia przed fobią.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4843</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:48:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4843</guid>
		<description>A - jeszcze do punktu nr 2:
Dla przedstawicieli inkryminowanych grup ma to pewne zalety. To doskonały afrodyzjak :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A - jeszcze do punktu nr 2:<br />
Dla przedstawicieli inkryminowanych grup ma to pewne zalety. To doskonały afrodyzjak <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4842</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:45:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4842</guid>
		<description>@Tomasz
1. Masz rację, żadnej z przedstawionych tez nie neguję. 
2. Masz rację, to się chyba nazywa "samospełniające się prorocztwo", "syndrom ofiary" itd. Owszem. Działa to trochę na zasadzie: "masz mnie za chuja, you welcome" :)
3. To oczywiste, że nie powinno, ale na tym cały wic polega, że wpływa, taka zabawna cecha stereotypu :D
4. Istnieją. Żerują na tych, które mają jakąś podstawę, bo są sprzedawane w tej samej paczce. To jest jedna z przykrych pułapek heurystyki.

Co do 1: heurystyka, jak mi się zdaje, polega właśnie na tym, że pewne treści są przyjmowane w sposób kompletnie poza jakimkolwiek paradygmatem. Na podstawie często słyszanych sformułowań, przysłów, wpajanych "prawd życiowych", intuicji, obserwacji itd. Oczywiście, nie ma żadnego powodu, by przyswojone w ten sposób treści były z założenia fałszywe. Ale nie ma też żadnego powodu, żeby były z założenia prawdziwe. Goebbelsowskie "kłammstwo powtórzone 1000 razy, staje się prawdą" odnosi się właśnie do mechanizmu stereotypu. Nie jest specjalnie trudne, żeby zbudować prawdziwe (pod względem logicznym) zdanie, które niesie za sobą skrajnie niesprawiedliwe implikacje. Gdybyś np. w dyskusji o rasizmie powiedział: "ale udowodniono, że na terenie Afryki 94% przestępstw z użyciem przemocy popełniają czarni" To zapewne niewiele rozminąłbyś się z prawdą. Ale znaczenie tego zdania wypowiedzianego w tym kontekście nie miałoby nic wspólnego z rzeczywistością. To zdanie nie niosłoby żadnej istotnej informacji na temat rzeczywistej skłonności czarnych do popełniania brutalnych przestępstw, nie miałoby żadnego przeniesienia na inne tereny, ale Twoja intencja byłaby zrozumiała. I byłaby to nieuprawniona insynuacja, mimo, że zdanie, które wypowiedziałeś, miałoby oparcie w faktach. 
Secundo - czyli ten samokreujący stereotyp. Kiedy Włoch w USA, Cygan w Polsce, Polak w Niemczech, Irlandczyk w Anglii, Bask w Hiszpanii, Arab gdziekolwiek na zachód od Kaukazu jest po raz kolejny automatycznie włączany na listę podejrzanych i traktowany jako przestępca - ot tak na wszelki wypadek - to w końcu myśli sobie "kurwa, byłem uczciwy i traktują mnie jak szmatę, niech chociaż coś z tego mam, choćby odrobinę satysfakcji".</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Tomasz<br />
1. Masz rację, żadnej z przedstawionych tez nie neguję.<br />
2. Masz rację, to się chyba nazywa &#8220;samospełniające się prorocztwo&#8221;, &#8220;syndrom ofiary&#8221; itd. Owszem. Działa to trochę na zasadzie: &#8220;masz mnie za chuja, you welcome&#8221; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
3. To oczywiste, że nie powinno, ale na tym cały wic polega, że wpływa, taka zabawna cecha stereotypu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
4. Istnieją. Żerują na tych, które mają jakąś podstawę, bo są sprzedawane w tej samej paczce. To jest jedna z przykrych pułapek heurystyki.</p>
<p>Co do 1: heurystyka, jak mi się zdaje, polega właśnie na tym, że pewne treści są przyjmowane w sposób kompletnie poza jakimkolwiek paradygmatem. Na podstawie często słyszanych sformułowań, przysłów, wpajanych &#8220;prawd życiowych&#8221;, intuicji, obserwacji itd. Oczywiście, nie ma żadnego powodu, by przyswojone w ten sposób treści były z założenia fałszywe. Ale nie ma też żadnego powodu, żeby były z założenia prawdziwe. Goebbelsowskie &#8220;kłammstwo powtórzone 1000 razy, staje się prawdą&#8221; odnosi się właśnie do mechanizmu stereotypu. Nie jest specjalnie trudne, żeby zbudować prawdziwe (pod względem logicznym) zdanie, które niesie za sobą skrajnie niesprawiedliwe implikacje. Gdybyś np. w dyskusji o rasizmie powiedział: &#8220;ale udowodniono, że na terenie Afryki 94% przestępstw z użyciem przemocy popełniają czarni&#8221; To zapewne niewiele rozminąłbyś się z prawdą. Ale znaczenie tego zdania wypowiedzianego w tym kontekście nie miałoby nic wspólnego z rzeczywistością. To zdanie nie niosłoby żadnej istotnej informacji na temat rzeczywistej skłonności czarnych do popełniania brutalnych przestępstw, nie miałoby żadnego przeniesienia na inne tereny, ale Twoja intencja byłaby zrozumiała. I byłaby to nieuprawniona insynuacja, mimo, że zdanie, które wypowiedziałeś, miałoby oparcie w faktach.<br />
Secundo - czyli ten samokreujący stereotyp. Kiedy Włoch w USA, Cygan w Polsce, Polak w Niemczech, Irlandczyk w Anglii, Bask w Hiszpanii, Arab gdziekolwiek na zachód od Kaukazu jest po raz kolejny automatycznie włączany na listę podejrzanych i traktowany jako przestępca - ot tak na wszelki wypadek - to w końcu myśli sobie &#8220;kurwa, byłem uczciwy i traktują mnie jak szmatę, niech chociaż coś z tego mam, choćby odrobinę satysfakcji&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Tomek Łysakowski</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4841</link>
		<dc:creator>Tomek Łysakowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 22:15:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4841</guid>
		<description>Loghos,

1. Ludzie najczęściej nie wnikają w powody stereotypu-uogólnienia. Obserwują rzeczywistość i dostrzegają prawidłowości - i tyle. Przy okazji: jeżeli widzą również kontrprzykłady, stereotyp nie powstanie, albo powstanie znacznie słabszy (w Niemczech ze zdaniem "Polacy kradną" zgodzi się więcej osób, niż w Polsce). Walka z tym to trochę jakby walka z wiatrakami: nie możesz ludziom przeprogramować zasady działania umysłu. Co najwyżej możesz im pokazywać kontrprzykłady, jeśli takowe istnieją.

2. Pewne badania, opisywane u Pinkera w "Tabula rasa" pokazują cos jeszcze bardziej szokującego: otóż na ogół nasze oczekiwania wynikające ze stereotypów są trafne. Kiedy idziesz po zaułkach dużego miasta i przyspieszasz widząc łysego, zwalistego człowieka w skórze, możesz mieć rację. Dziewczyny, które dawały się przekonać Molowi, że powinny z nim mieć seks bez prezerwatywy (bo inaczej będą rasistkami) też pewnie teraz plują sobie w brodę, ze nie zawierzyły stereotypowi.

3. To, że stereotyp może być trafny, jeśli chodzi o zbiorowość, nie powinno wpływać na naszą ocenę jednostki, jeśli mamy informacje, które pokazują, że niekoniecznie dzieli ona stereotypowe cechy z grupą, do której należy. Przykład: adopcja. Pary powinny być oceniane przez pryzmat informacji o ich relacji, dochodach, etc., a nie przez pryzmat bycia homo czy hetero.

4. Istnieją stereotypy, które nie mają nic wspólnego z ugólnieniami ani z jakąkolwiek prawdą (przykład: "Żydzi piją krew", "Geje to pedofile"). To na ich zwalczaniu powinniśmy się koncentrować, bo ta sprawa - w przeciwieństwie do pierwszej - jest do wygrania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Loghos,</p>
<p>1. Ludzie najczęściej nie wnikają w powody stereotypu-uogólnienia. Obserwują rzeczywistość i dostrzegają prawidłowości - i tyle. Przy okazji: jeżeli widzą również kontrprzykłady, stereotyp nie powstanie, albo powstanie znacznie słabszy (w Niemczech ze zdaniem &#8220;Polacy kradną&#8221; zgodzi się więcej osób, niż w Polsce). Walka z tym to trochę jakby walka z wiatrakami: nie możesz ludziom przeprogramować zasady działania umysłu. Co najwyżej możesz im pokazywać kontrprzykłady, jeśli takowe istnieją.</p>
<p>2. Pewne badania, opisywane u Pinkera w &#8220;Tabula rasa&#8221; pokazują cos jeszcze bardziej szokującego: otóż na ogół nasze oczekiwania wynikające ze stereotypów są trafne. Kiedy idziesz po zaułkach dużego miasta i przyspieszasz widząc łysego, zwalistego człowieka w skórze, możesz mieć rację. Dziewczyny, które dawały się przekonać Molowi, że powinny z nim mieć seks bez prezerwatywy (bo inaczej będą rasistkami) też pewnie teraz plują sobie w brodę, ze nie zawierzyły stereotypowi.</p>
<p>3. To, że stereotyp może być trafny, jeśli chodzi o zbiorowość, nie powinno wpływać na naszą ocenę jednostki, jeśli mamy informacje, które pokazują, że niekoniecznie dzieli ona stereotypowe cechy z grupą, do której należy. Przykład: adopcja. Pary powinny być oceniane przez pryzmat informacji o ich relacji, dochodach, etc., a nie przez pryzmat bycia homo czy hetero.</p>
<p>4. Istnieją stereotypy, które nie mają nic wspólnego z ugólnieniami ani z jakąkolwiek prawdą (przykład: &#8220;Żydzi piją krew&#8221;, &#8220;Geje to pedofile&#8221;). To na ich zwalczaniu powinniśmy się koncentrować, bo ta sprawa - w przeciwieństwie do pierwszej - jest do wygrania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4838</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 21:42:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4838</guid>
		<description>Tomasz, może wyrażam się nieprecyzyjnie, pewnie tak. Zresztą akurat pierwsze zdanie nie jest typowym stereotypem. A na pewno nie jest równoważne z bardzo stereotypowym "czarni są leniwi". Na częstsze korzystanie z zasiłków wpływa nieco więcej czynników niż na lenistwo. Bo może to np. wynikać z mniejszego dostępu do wykształcenia, uprzedzeń pracodawców itp.
Zdanie to przenosi pewną informację (jego prawdziwość zresztą jest łatwa do sprawdzenia), ale rodzi też mnóstwo pytań o przyczyny takiego stanu. W końcu można też ww. czarnych oceniać przez pryzmat zdani: "w 1862 blisko 100% właścicieli plantacji bawełny w USA na południe od linii Mason-Dixon stanowili biali. Jeśli ktoś nie wie, co to była linia Mason-Dixon, na czym polegała różnica między terenami na północ i na południe od tej linii, no to dojdzie do wniosku, że czarni do niczego się nie nadają. 

Jeszcze brutalniej - "większość ludzi, którzy pozwolili się wziąć do obozów zagłady w latach 1939-1945 to Żydzi". Czyż z tego zdania nie wynika, że ci przewrotni Żydzi perfidnie robili sobie martyrologiczny PR? A czy zdanie to oddaje istotę tego ludobójstwa?

Cyganie.... Owszem. Polacy w Polsce też kradną. Podobnie Niemcy w Niemczech też kradną. Istota stereotypizacji polega na tym, że takie niewinne pod względem logicznym zdanie zawiera implicite wielki kwantyfikator. Innymi słowy, każdy, kto należy do naznaczonej grupy, jest z założenia inkryminowany. Zajebista postawa, wiele dobrego zrobiła mafiom wszelkiego typu. Podobnie jak pani Oriana Fallaci przekonała wielu  młodych, wykształconych Arabów, że nigdy nie dostąpią zaszczytu jakiejkolwiek równości z jakimkolwiek Europejczykiem. No to co się dziwić, że w każdym geju widzi się gwałciciela dzieci? 

Zresztą, co złego jest w tym, że idea jest szczytna? Mamy stworzyc dwa indeksy? Stereotypów jakoś uzasadnionych i tych nieuzasadnionych? Pierwszy pielęgnować, a drugi wypalać białym żelazem (z zastrzeżeniem, że w pierwszym i w drugim przypadku mogły zajść pewne pomyłki, nieuniknione przy stereotypizacji)?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tomasz, może wyrażam się nieprecyzyjnie, pewnie tak. Zresztą akurat pierwsze zdanie nie jest typowym stereotypem. A na pewno nie jest równoważne z bardzo stereotypowym &#8220;czarni są leniwi&#8221;. Na częstsze korzystanie z zasiłków wpływa nieco więcej czynników niż na lenistwo. Bo może to np. wynikać z mniejszego dostępu do wykształcenia, uprzedzeń pracodawców itp.<br />
Zdanie to przenosi pewną informację (jego prawdziwość zresztą jest łatwa do sprawdzenia), ale rodzi też mnóstwo pytań o przyczyny takiego stanu. W końcu można też ww. czarnych oceniać przez pryzmat zdani: &#8220;w 1862 blisko 100% właścicieli plantacji bawełny w USA na południe od linii Mason-Dixon stanowili biali. Jeśli ktoś nie wie, co to była linia Mason-Dixon, na czym polegała różnica między terenami na północ i na południe od tej linii, no to dojdzie do wniosku, że czarni do niczego się nie nadają. </p>
<p>Jeszcze brutalniej - &#8220;większość ludzi, którzy pozwolili się wziąć do obozów zagłady w latach 1939-1945 to Żydzi&#8221;. Czyż z tego zdania nie wynika, że ci przewrotni Żydzi perfidnie robili sobie martyrologiczny PR? A czy zdanie to oddaje istotę tego ludobójstwa?</p>
<p>Cyganie&#8230;. Owszem. Polacy w Polsce też kradną. Podobnie Niemcy w Niemczech też kradną. Istota stereotypizacji polega na tym, że takie niewinne pod względem logicznym zdanie zawiera implicite wielki kwantyfikator. Innymi słowy, każdy, kto należy do naznaczonej grupy, jest z założenia inkryminowany. Zajebista postawa, wiele dobrego zrobiła mafiom wszelkiego typu. Podobnie jak pani Oriana Fallaci przekonała wielu  młodych, wykształconych Arabów, że nigdy nie dostąpią zaszczytu jakiejkolwiek równości z jakimkolwiek Europejczykiem. No to co się dziwić, że w każdym geju widzi się gwałciciela dzieci? </p>
<p>Zresztą, co złego jest w tym, że idea jest szczytna? Mamy stworzyc dwa indeksy? Stereotypów jakoś uzasadnionych i tych nieuzasadnionych? Pierwszy pielęgnować, a drugi wypalać białym żelazem (z zastrzeżeniem, że w pierwszym i w drugim przypadku mogły zajść pewne pomyłki, nieuniknione przy stereotypizacji)?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Tomek Łysakowski</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4834</link>
		<dc:creator>Tomek Łysakowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 21:20:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4834</guid>
		<description>Wzniosła idea. Tylko co począć ze stereotypami, które są statystycznie trafne? Takimi jak "Czarni w USA częściej korzystają z zasiłków niż Biali", "Cyganie w Polsce / Polacy w Niemczech kradną", czy "geje mają więcej partnerów niż heterycy"?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wzniosła idea. Tylko co począć ze stereotypami, które są statystycznie trafne? Takimi jak &#8220;Czarni w USA częściej korzystają z zasiłków niż Biali&#8221;, &#8220;Cyganie w Polsce / Polacy w Niemczech kradną&#8221;, czy &#8220;geje mają więcej partnerów niż heterycy&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: loghos</title>
		<link>http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4832</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 21:16:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hardkor.wordpress.com/2007/12/18/metal-wpada-w-trans/#comment-4832</guid>
		<description>Nei, Tomasz, nie o tym mówię. Mówię o zwalczaniu kulturowych zachęt do stereotypizacji. Z heurystyką walczyć nie zamierzam, bo - po pierwsze - walka to z góry przegrana, po drugie zaś - byłaby szkodliwa. Nie da się analizować każdego ruchu i posunięcia pod względem motywacji i konsekwencji. Da się za to zdeprecjonować bezkrytyczne motywacje wypływające z heurystycznych skrótów. Tym bardziej, że te heurystyczne skróty są idealnym polem do popisu dla wszelkiej maści skurwysynów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nei, Tomasz, nie o tym mówię. Mówię o zwalczaniu kulturowych zachęt do stereotypizacji. Z heurystyką walczyć nie zamierzam, bo - po pierwsze - walka to z góry przegrana, po drugie zaś - byłaby szkodliwa. Nie da się analizować każdego ruchu i posunięcia pod względem motywacji i konsekwencji. Da się za to zdeprecjonować bezkrytyczne motywacje wypływające z heurystycznych skrótów. Tym bardziej, że te heurystyczne skróty są idealnym polem do popisu dla wszelkiej maści skurwysynów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
