Hardcore dla myślących

Allah ho Gaybar

Posted by: Tomek Lysakowski on: poniedziałek, 10 grudzień 2007

W przeciwieństwie do Abiekta nie uważam, że to dobre wideo. W sztuce czy nie, bełkotu po prostu nie trawię. Skoro jednak muzułmanie protestują, a Holendrzy (tak, tak, ci ponoć tak otwarci i liberalni Holendrzy) cenzurują, pokazać trzeba. Zwłaszcza że znowu poszło o naszą ulubioną zbrodnię, czyli obrazę uczuć religijnych

Odpowiedzi: 13 do "Allah ho Gaybar"

Cóż, cel prezentacji szczytny, ale sam filmik to straszny, pretensjonalny gniot….

Sztuka nowoczesna, rzyg rzyg…

Gorzej, nowoczesna sztuka zaangażowana: rzyg, rzyg RZYG :D

Loghosie i Zieutku, nie róbcie mi tu nowoczesnej wystawy. To tradycyjny blog – powyższy filmik znalazł się tu w drodze wyjątku.

Podoba mi się muzyka :)

KZLD, to Electric Six. Ich standardowy teledysk był już zresztą do tej pory wielokrotnie przerabiany. Powstała m.in. swego czasu wersja z Bushem i Blairem

Dziękuję bardzo za pomoc w poszerzaniu horyzontów muzycznych :) .
Słucham, słucham i skojarzyła mi się piosenka, którą usłyszałam kiedyś i ją właśnie znałazłam :) . Świetna jest!

http://pl.youtube.com/watch?v=2a4gyJsY0mc

Tzn. wystarczy wysłuchać :) . Oglądać nie trzeba :)

ja poszerzam horyzonty ogladajac http://pl.youtube.com/watch?v=7gLTfGDlEFU i podobne

Co Ci, Zenobio, geje takiego uczynili, że chcesz im Rumsfelda wciskać? To naprawdę niespotykane natężenie wrogości…

Właśnie, ja tak właściwie to się zaczynam dziwić, że to holenderscy geje autorce fotek nie wytaczają procesów za to, że ich przedstawiła z twarzami Mahometa. A przecież każdy wie, że Mahomet żył z dziewczynką, czymże innym jest więc takie zdjęcie, jeśli nie zakamuflowanym przekazem “Gej to pedofil”?

Kawałek Electric Six jest fajny, natomiast ten “klip” jest mierny i żenujący. To nic innego jak nasz polski penis przybity do krzyża – zero artyzmu, tylko chęc prowokacji i zaistnienia w mediach, poprzez obrażanie innych. Rozumiem wolnośc słowa, ale jest coś takiego jak zwykła przyzwoitośc która powstrzymuje przed ostentacyjnym obrażaniem cudzej wiary, ona powinna powstrzymywac przed spłodzeniem takich wątpliwej wartości “dzieł”, a nie prawo.

Frik, gdyby przyzwoitość powstrzymywała ludzi przed płodzeniem dzieł wątpliwej jakości, nie mielibyśmy 75 procent gazet i czasopism, 90 procent produktów “twórczości artystycznej” i 99 procent programów, którymi na co dzień raczy nas telewizja. Smutny to byłby świat…

Napisz odpowiedź

Starsze

Statystyka

  • 767,699 odwiedzających