Posted by: Tomek Lysakowski on: sobota, 1 grudzień 2007
Skoro (z uwagi na niezwykłą okazję) jesteśmy już przy przekazach społecznych promujących używanie prezerwatyw, grzechem byłoby przemilczeć głośne (choć chyba nie w Polsce) kreskówki AIDES. Ta największa francuska organizacja walcząca z HIV i AIDS w ogóle słynie ze spotów równie popularnych, co wyrafinowanych – acz przyznać trzeba, że wspomniane animacje biją na tym polu resztę firmowanych przez nadsekwańskie NGO klipów. Ich cechą charakterystyczną jest brak choćby krztyny hipokryzji i nowatorskie połączenie naturalizmu z fantastyką (rzeczywistość magiczna? na pewno jeśli chodzi o magię seksu). Czy to skuteczna taktyka – oceńcie sami.
…jest nowelą
znowu homopromocja, bleeee
Nieskuteczna. Oglada sie przyjemnie, ale niewiele z tego pozostaje w głowie.
a mnie się szczególnie podobał ostatni filmik, chociaż nie wiem, za cholerę dlaczego 
a czy homopromocja? hm, nie sądzę aby o to chodziło, ale każdy widzi co chce 
Pozdrawiam
Tiaaaa…
Hm, muszę przyznać, że wyżej ukazane produkty AIDES zaspokajają mój perwersyjny zmysł smaku znacznie lepiej niż ten trzystugodzinny hinduski spot sprzed paru odcinków
Swoją drogą, szacun dla odpowiedzialnych w tymże AIDESIe, że potrafili wziąć za mordę/zmotywować jakąś agencję reklamową do wyprodukowania tych filmików.
Jeszcze inna sprawa, że Francja od dawna jest potęga w komiksie i kreskówce, w Europie pod względem komiksu ustępuje zapewne jedynie Belgii, pod względem animacji chyba nie ma godnej konkurencji.
W Bolandzie niestety istnieje jeszcze ciało (w Gombrowiczowskim sensie), które podobne inicjatywy będzie statutowo upieprzać. Mam na myśli KRRiT. I nie mam na myśli, że teraz akurat skład jest z pisiorskiego nadania. Ta instytucja po prostu tak została pomyślana.
A btw, czy Wojtek Orliński wyraził zgodę na wykorzystanie wizerunku w filmiku nr 2?
A, a propos noweli i skuteczności 
Wspomniany przeze mnie w komentarzu Mrozu opowiadał coś o akcji społecznej uświadamiania młodzieży w kwestii istnienia prezerwatyw chyba w Wenezueli (albo gdzieś tam w okolicy, to było dawno i nie pamiętam). Tamtejsi spece od promocji zauważyli, że jedynym środkiem przekazu trafiającym do ludności są telenowele. W związku z tym wykupili sobie po odcinku paru takich produkcji do celów promocyjnych i odnieśli niebywały sukces.
Może, Tomaszu, wiesz na ten temat nieco więcej i doprecyzujesz moje machanie rękami.
Btw, śni mi się odcinek “Plebanii”, który promuje używanie prezerwatyw przy okazji przypadkowych kontaktów seksualnych
Taaa, w “Plebanii”… i palec boży , robiłby “nunu”, gdyby ktoś zapomniał o prezerwatywie. To chyba jeszcze nie ten czas.
Najwyraźniej działa Neoheisenbergizm: nie da się jednocześnie zmierzyć położenia i popędu Polaka.
Neoheisenbergizm w wersji Nrodowej (OJ!)
Co do telenoweli, nei wiem, Mrozu sprzedał taką historyjkę, podobnie jak z dużą satysfakcją obwieszczał, że w telenoweli zawsze zło zwycięża, a dobro zostaje ukarane 
Orlińskiemu podeślę i zapytam, choćby po to, by go wkurwić
Prawdziwi Polacy takich świństw nie robią i zaraza im nie straszna
jest ok !
to podniecajace
http://www.nielubie-ruskich.pl/wordpress/ Nie Lubie Ruskich Blog poswiecony konfliktowi w Gruzji-Georgia.Najswiesze informacje!!….
http://www.nielubie-ruskich.pl/wordpress/ Nie Lubie Ruskich Blog poswiecony konfliktowi w Gruzji-Georgia.Najswiesze informacje!!….
1 | Kobieta z lekką dłonią
sobota, 1 grudzień 2007 @ 12:36
Życie