Strona główna > Kobieta, Mężczyzna, SM > Sado-maso po polsku

Sado-maso po polsku

Specjalnie z dedykacją dla psioczących na zepsucie niesione przez Marsze Równości (ostatni przedwczoraj w Poznaniu): niespodziewany finał zabawy, którą pewne heteroseksualne stadło urządziło sobie w garażu:




Kategorie:Kobieta, Mężczyzna, SM
  1. 20/11/2007 o 4:58 | #1

    Ale potem chyba dokończył dzieła?

  2. 20/11/2007 o 5:34 | #2

    Ja to mam problem właściwie :) W proteście przeciw dyskryminacji chętnie bym został homo :) Ale niestety wtedy mi nie staje i mie wyzywają od pozerów :( Mówią, że wolą mnie jako kolegę:(

  3. 20/11/2007 o 5:36 | #3

    Wstała suka, przepraszam, cofam to, co rzekłem…

  4. 20/11/2007 o 5:39 | #4

    Cofam, bo boję się, że dziś to ja dostanę wpierdol

  5. oikozz
    20/11/2007 o 16:06 | #5

    Aaaa… to chyba przykładne polskie, heteroseksualne, katolickie małżeństwo, przeciętny wyborca dawniej LPR, a aktualnie PiS… o ile na wybory pójdzie.

  6. 20/11/2007 o 17:16 | #6

    Nie pójdę, bo wysoka frekwencja sprzyja PO

  7. Kobieta z lekką dłonią
    20/11/2007 o 17:27 | #7

    Ale to stare jest jak swiat :) . Słyszałam juz dawno temu tą (niestety) zadziwiajacą rozmowę…

  8. 20/11/2007 o 21:01 | #8

    Kobieto z lekką dłonią, jasne że stare, ale primo: tu jeszcze nie było; i secundo: wciąż aktualne ;)

  9. 20/11/2007 o 21:05 | #9

    Loghos, może faktycznie wolą… A może po prostu podchodzisz do tego od złej strony?

  10. 20/11/2007 o 21:23 | #10

    Udusiłem ją….

    Bo zupa była za słona

  11. 21/11/2007 o 0:16 | #11

    Tomku, nie można mieć wszystkiego :D W końcu traktowanie każdej napotkanej istoty jako obiekt seducingu zubaża świat :D I utrudnia społeczne interakcje, bo potem nie można powiedzieć np. “lubię koty” bez posądzenia o jakieś podteksty :D

  1. 20/11/2007 o 0:42 | #1
  2. 21/11/2007 o 18:40 | #2