Posted by: Tomek Lysakowski on: poniedziałek, 19 listopad 2007
“Poznajemy kultury Wschodu”, odcinek czwarty: Chiny.
Reklama społeczna promująca walkę z dającym się obywatelom we znaki przeludnieniem kraju:
[...] Original post by lysakowski [...]
Och jak fajnie byłoby gdyby zagrali w nią niektórzy nasi politycy…
O maj gasz! A to mi się wydaje, że to zgubny wpływ Przybory…
“Rodzina, rodzina, rodzina, ach rodzina
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest…”
@podniebem
To jeszcze nie znaczy, że nie można sobie tej reklamy – choćby dla jaj – zinterpretować pozakontekstualnie
Od tego jesteśmy misiami z jakimśtam rozumkiem, żeby sobie z tego rozumku robić użytek – także dla własnej przyjemności
Reklama jest ostro popieprzona, więc chyba nie ma nic zdrożnego w zabawie skojarzeniami ![]()
@Tomasz
Ja kcem Syjamczyków, bo klimat dekadencji znieczulił mnie na słabe bodźce, a twierdziłeś, że przy Syjamczykach to i kwitnący wiśniarze wysiadają
[...] Original post by Tomek Åysakowski [...]
[...] Poznajemy kultury Wschodu, odcinek siódmy: Chiny i dalsze zmagania z problemami demograficznymi. Tylko dla widzów o nerwach ze [...]
2 | podniebem
wtorek, 20 listopad 2007 @ 16:29
to jest zwykla reklama gry planszowej. nie ma nic wspolnego z polityka jednego dziecka.