Posted by: Tomek Lysakowski on: piątek, 16 listopad 2007
Niektórzy po prostu mają szczęście…
Ucztę dla reklamoznawczego podniebienia tym razem zawdzięczamy słynnej z perwersyjnego wyrafinowania (pamięta ktoś jeszcze gorącą akupunkturę?) holenderskiej ubezpieczalni Centraal Beheer. Potentat z Apeldoorn nie od dziś stawia na marketing wirusowy, więc tylko czekać kolejnych trzymających w napięciu spotów.
Też bym się na jej miejscu wkurzył, a facet mógł poszukać szerszego mostu, nie?
Gdyby Czubówna przeczytała hasło na końcu to bym padł trupem ze śmiechu
1 | Gloomy Slipper
piątek, 16 listopad 2007 @ 22:07
Losy osy, Film o pszczołach…jeszcze brakuje szerszeni i będzie komplet.