Tajska tajemnica
“Poznajemy kultury Wschodu”, odcinek drugi: Tajlandia.
Bywalcy Bangkoku i okolic wiedzą, że trudno na Dalekim Wschodzie znaleźć kraj równie wyzwolony (zwłaszcza seksualnie). Nasycone treściami edukacyjnymi klipy SmöothÉ ujawniają, co dokładnie stoi za brakiem skrępowania tudzież chęcią do życia statystycznej Tajki:
I w ramach podsumowania:
Łaaał!
środa, 14 listopad 2007 @ 22:29
Łał!
Ten z pianką jest najlepszy.
BTW tak się zastanawiam, skąd Ty masz te wszystkie linki? Bo jakoś nie wyobrażam sobie, że 24/7 siedzisz na jutubie.
środa, 14 listopad 2007 @ 22:44
Odpowieðź jest prostsza. Po prostu piszę (powolutku) z tego doktorat
A poza tym bardzo to lubię
środa, 14 listopad 2007 @ 22:57
Acha. No to może i siedzisz… Nie wiem, czy wypada w takim razie życzyć Ci, żebyś pisał jak najdłużej?
środa, 14 listopad 2007 @ 23:06
No cóż, bardzo się staram pisać jak najdłużej…

czwartek, 15 listopad 2007 @ 0:03
Swietne! A skoro sie doktoryzujesz z youtube, to pewnie siedzisz tam calymi dniami i polowe filmow juz masz za soba…
czwartek, 15 listopad 2007 @ 9:39
Nie! Nie! Nie! Ja protestuję! My sobie tutaj hihihaha, a Pan Tomasz po cichutku przeprowadza na nas doświadczenia naukowe! Trzeba coś z tym zrobić, ale nie wiem co

czwartek, 15 listopad 2007 @ 12:41
Poprawka: nie z YouTuba, tylko z reklam. YT nie jest tu obiektem badań, tylko medium
czwartek, 15 listopad 2007 @ 12:42
…a najczęściej rozpraszaczem :/
czwartek, 15 listopad 2007 @ 18:20
Ale czy to tylko w Tajlandii siedzą takie spore ekipy inteligentnych ludzi w agencjach reklamowych i myślą ciężko jak swoim bliźnim mózgi na masełko przerobić?
sobota, 17 listopad 2007 @ 2:23
Hm, do Hindusów się nie umywają, ale przynajmniej nie trwają po 7 minut. Btw, z utęsknieniem czekam na Japonię. Jeśli serwer pomieści ciekawostki stamtąd
sobota, 17 listopad 2007 @ 2:25
No ale trailer jest mistrzowski
sobota, 17 listopad 2007 @ 2:26
@andsol-br
To mleczarze-ufoki, szaleni naukowcy pracujący nad GMO
niedziela, 18 listopad 2007 @ 3:19
[...] Konicziła! “Poznajemy kultury Wschodu”, odcinek trzeci: Japonia (zawsze miło spełniać prośby wiernych czytelników). [...]
środa, 23 styczeń 2008 @ 19:40
[...] gwoli rozruszania atmosfery wracamy zatem do rozgrywek sportowych. Tym razem dość specyficzny (bo tajski) [...]