Posted by: Tomek Lysakowski on: sobota, 29 wrzesień 2007
No i jest masakra. Co prawda nie tajska, tylko niemiecka, i nie ubezpieczeniowa, tylko samochodowa, ale i tak zapiera dech w piersiach:
1 | Witold Skaczkiewicz sobota, 29 wrzesień 2007 @ 17:03
Śliczne!
2 | zly rasta sobota, 29 wrzesień 2007 @ 23:35
Owacje na stojąco !!!
3 | doodge niedziela, 30 wrzesień 2007 @ 14:57
Śliczne, tylko nieco kosztowne
4 | cherry niedziela, 30 wrzesień 2007 @ 20:43
ten numer z lusterkiem też mi kiedyś wyszedł
5 | Witold Skaczkiewicz poniedziałek, 1 październik 2007 @ 12:36
cherry,
6 | cherry poniedziałek, 1 październik 2007 @ 22:07
Witoldzie nie był zamierzony i zaplanowany, to raczej było spontaniczne…
Your Name
Your Email
Your URL
Notify me of follow-up comments via email.
1 | Witold Skaczkiewicz
sobota, 29 wrzesień 2007 @ 17:03
Śliczne!