Strona główna > Holandia, Reklama, Seks > Seks po holendersku

Seks po holendersku

Reklama z motywem cyberseksu. Dosyć niewinna jak na Królestwo Niderlandów, ale wyobrażacie sobie reakcje w Polsce?

Kategorie:Holandia, Reklama, Seks
  1. 22/08/2007 o 6:57 | #1

    Panie Tomaszu,
    oczywiście odbyła by sie dyskusja społeczna z przedstawicielami strony prawej i strony lewej…
    W centrum zapewne ks. Głódź, jako arbiter.
    Wszystko to w publicznej TV, co było by niewątpliwym przyczynkiem do tego, by głosić wszem i wobec, o misji telewizji abonamentowej.

    Sądzę jednak, że było by dobrze! Że po dyskusji etyków z estetykami, arbiter z centrum kiwnął by głowa na TAK, bo prezerwatywy nie były przecież używane!

    Przed budynkiem TV ekipa Młodzieży /strach wymienić drugiego członu tej nazwy/, pod kierownictwem, byłego ministra oświaty, rozdawała by wychodzącym ulotki z hasłem, “Precz z CYBERKIEM i golizną nawet w wannie”.

    Czyli jak w domu!

    Pozdrawiam

  2. blabla
    22/08/2007 o 10:19 | #2

    Starszych rzeczy nie masz?

  3. Kamey
    22/08/2007 o 10:20 | #3

    Czerstwe ;]

  4. wwww
    22/08/2007 o 10:51 | #4

    hahaha super reklama

  5. Anonim
    22/08/2007 o 11:01 | #5

    Dobre. Poprawiło mi humor z rana.

  6. 22/08/2007 o 12:03 | #6

    :)

  7. 22/08/2007 o 19:01 | #7

    Hahahahahaha :) dobre :)

  8. 22/08/2007 o 20:43 | #8

    Dobre. Najzabawniejsza była końcówka. No i jakiś morał też niby z tego jest, ale nie ma się co bać. U nas raczej nie dojdzie do emitowania takich reklam.

  9. Zgorszony Pedał
    23/08/2007 o 18:57 | #9

    U nas w takiej reklamie byłby Jarosław a w finale by wychodziło, że menem na, którego widok właśnie sobie trysnął jest jego rodzony braciszek Lech.

  1. 23/08/2007 o 1:59 | #1