Posted by: Tomek Lysakowski on: wtorek, 21 sierpień 2007
Najdowcipniejsza rzecz, jaką (z pewnym opóźnieniem) przeczytałem w tym tygodniu:
“Ziobro jest najgorszym możliwym politykiem polskim chyba od II wojny światowej” – oznajmił Jacek Żakowski podczas piątkowej porannej dyskusji publicystów w Radiu TOK FM. Na co nieśmiało Tomasz Wołek wtrącił, że może jednak nieco gorszy był Stanisław Radkiewicz, szef Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w czasach Bieruta.
Na szczęście kwiat publicystów zgromadzonych w studiu nie podzielił tych inteligenckich wątpliwości i zgodnie uznał, że Wołek ma najpewniej zbyt miękkie serce, albowiem Radkiewicz działał w czasach dyktatury, musiał więc robić to, co robił, a Ziobro działa w wolnej Polsce, zatem nie musi robić tego, co robi.
Jackowi Żakowskiemu i jego świcie trzeba to przyznać: na polu talentu komicznego biją nawet Sobecką z przyległościami. Ciekaw jestem tylko, czy rodziny ofiar Radkiewicza i jego kumpli dowcip złapały… Rodziny ofiar Zbiory – na pewno.
“Mądry Żakowski”? To najwyżej kiepski żart. Ile jeszcze schizofrenicznych bredni podobnych do tych wyżej pan redaktor miałby powiedzieć, że by Ci klawiatura nie zaprotestowała przy wklepywaniu “mądry”?
Jackowi Żakowskiemu polecam do przeglądnięcia te trzy strony i oczekuję jego komentarza:
http://www.polonica.net/afery_grabieze_straty_Polski.htm
http://www.aferyprawa.com/index.php
http://www.rzeczpospolita.pl/tematy/korupcja/#1
Gdy do tego dodamy jeszcze nieudaną lustrację, to wiemy już WSZYSTKO, kto i dlaczego robi to co robi:-)
No faktycznie, Witoldzie. Jesteście najwidoczniej za słabi.
Czy w demokratycznym państwie prawnym sędzia (trzycia włodza, może wybrać posła (pirsza włodza) podrzucając to i owo do urny?
Czy w demokratycznym państwie prawnym policjant może ścigać pijanego posła z ugupowania, na które nie głosował tenże stróż prawa? (Podkreślmy stróż, a nie prawa twórca)
Czy w demokratycznym państwie prawa poseł lub posłanka z opozycji (a więc torpedująca pracę koalicji czy tam rządu – nie odnoszę się tu BrońBuku do sytuacji bieżącej) może brać pieniądze za bycie posłem lub posłanką?
itd…
Gdybyś napisał, że dziwną jest sytuacja, gdy minister sprawiedliwości jest jednocześnie prokuratorem generalnym (a czemu nie adwokatem generalnym?, notariuszem generalnym, radcą prawnym generalnym? A może o czymś jeszcze nie wiem w tym temacie?) To ostatecznie bym potarł swe siwe skronie i pochylił z troską nad Twą myślą.
No ale tyś napisał, że “politykiem”. No ale przecież, politykiem jest i burmistrz, i wójt, i sołtyska, i członek lub członkini zarządu wspólnoty mieszkaniowej, dziekan (a bardzo często), szef, dyrektor i cała zgraja innych. Jednych wybieramy, drugich dostajemy z dobrodziejstwem inwentarza, innymi sami jesteśmy. Wszyscy ci politycy i te polityczki to osoby, które mają jakąś WŁADZĘ. Niektórzy mają co prawda nadzieję, że raz zdobytej nie odadzą nigdy, ale wtedy w ostateczności możemy się spod ich kurateli wydobyć (przeprowadzić, zmienić pracę itp.)
Jak sobie wyobrażasz życie bez polityków? Bez władzy? Mógłbyś to jakoś przybliżyć? Czy tylko konkretne urzędy widziałbyś apolitycznie, czy może jakieś listy dobrze urodzonych, które gwarantowałyby apolityczność, może jakąś zmianę ustroju (losowanie ministra sprawiedliwości – kiedyś podobny pomysł nader zgrabnie Olga Lipińska ujęła w jednej ze swoich cudnych pioseneczek).
No więc, nie podoba Ci się, że minister polityczny – epiej apolityczny. Masz jakichś kandydatów? Zdradź nam! Prosiemy, prosiemy.
[...] Lis rżał w piątek rano, przedrzeźniając rżącą według niego dzień wcześniej w tym samym radiu dziennikarkę Rzeczpospolitej Joannę Lichocką. Rżenie bardzo się spodobało obecnym w studiu, czemu trudno się dziwić – program prowadził znany z niekonwencjonalności Jacek Żakowski: [...]
[...] Lis rżał w piątek rano w TOK FM, przedrzeźniając rżącą według niego dzień wcześniej w tym samym radiu dziennikarkę Rzeczpospolitej Joannę Lichocką. Rżenie bardzo się spodobało obecnym w studiu, czemu trudno się dziwić – program prowadził znany z osobliwych sądów Jacek Żakowski: [...]
[...] Lis rżał w piątek rano w TOK FM, przedrzeźniając rżącą według niego prowadzącą “Forum” (TVP) Joannę Lichocką. Rżenie bardzo się spodobało obecnym w studiu, czemu trudno się dziwić – program prowadził znany z osobliwych sądów Jacek Żakowski: [...]
[...] Lis rżał w piątek rano w TOK FM, przedrzeźniając rżącą według niego prowadzącą “Forum” (TVP) Joannę Lichocką. Rżenie bardzo się spodobało obecnym w studiu, czemu trudno się dziwić – program prowadził znany z osobliwych sądów Jacek Żakowski: [...]
Chuck norris – dowcipy
Chuck norris – dowcipy o chucku norrisie
1 | holbach
wtorek, 21 sierpień 2007 @ 11:31
moze to dlatego, ze zakowski kilka lat temu postulowal taka konserwatywna 4rp do jakiej doszlo dwa lata temu. i moze jest ciagle w szoku obserwujac skutki.
no ale prawda jest taka, ze lepiej z zakowskim sie roznic niz z ziobrem zgodzic. w mysl starego przyslowia o znajdowaniu z madrym…
h2pol.com