Jeden solista:
i jeden duet:
Macie już faworyta?
Jeden solista:
i jeden duet:
Macie już faworyta?
Sądzisz, iż po tym, jak Barbara Giertych w tym samym wywiadzie ogłosiła, że jest feministką, po czym wezwała, by kobiety, które na własne życzenie przeszły aborcję (zapewne również nie-Polki, które w naszym kraju po takim zabiegu znajdą się przypadkiem) zamykać na resztę życia (bo to w końcu morderczynie), LPR niczym cię już nie zaskoczy? Jesteś w błędzie. Zeszłoroczny Mister Gay Młodzieży Wszechpolskiej Krzysztof Bosak proponuje na stronie dziennik.pl rzecz większą: kary w wysokości 5 tysięcy złotych dla rozwodników, którzy zdecydują się na ponowne małżeństwo.
Wieść świeża, ale nośna, zatem zachodnie koncerny już zapewne planują kampanie obliczone na pokazanie klientom, jak używając ich produktów odzyskać wolność bez ryzyka dla przyszłych finansów. Oto przykładowy spot:
Funeralny klimat poprzedniej notki przypomniał mi o reklamie, która mnie ostatnio rozbawiła. Filmik na czasie, bo o misiach (takich jak te, które Gudzowaty robił politykom SLD):
W “Rzeczpospolitej” sondaż GFK Polonia, a w nim rzeczy arcyciekawe. Okazuje się, że ujawnienie taśm, na których były premier oraz doskonale poinformowany oligarcha zastanawiają się głośno, czy w 2003 roku prezydent Kwaśniewski zlecił zamach na premiera Millera, wcale nie pogorszyło notowań najsłynniejszego polskiego nie-magistra. Trudno się dziwić: pamięć o tym, co działo się w kraju za rządów Leszka M. i jego świty, okazuje się, mimo starań braci Kaczyńskich, w narodzie wciąż żywa. Wydaje się więc, iż na szumnie zapowiadany pogrzeb spółdzielni Olusia trzeba jeszcze trochę poczekać – zwłaszcza że po rozmowie Ungiera w cztery oczy z Gudzowatym rozeszły się pogłoski, że nagrań byłego prezydenckiego ministra (a także jego szefa) już nie ma. Szczerzę żałuję, gdyż miałem nadzieję, że dzięki taśmom pana od gazu dane mi będzie poczuć to, co 54 lat temu czuli Rosjanie, żegnając założyciela partii Kwaśniewskiego, Oleksego i Millera:
Ewie Milewicz i Jackowi Żakowskiemu szykuje się w walce z lustracją środowiska dziennikarskiego nowy, potężny sprzymierzeniec. Jak z podziwem i uznaniem donosi “Gazeta Wyborcza”, do grona salonowych autorytetów, które żadną siłą nie dadzą się zlustrować, najprawdopodobniej dołączy wkrótce Ojciec Dyrektor Radia Maryja Tadeusz Rydzyk. Dozgonną obronę redemptorysty, pod ustawę lustracyjną podpadającego nie tylko z racji kierowania ogólnopolską rozgłośnią, ale i z faktu wykonywania zawodu publicysty, już teraz zapowiadają poseł Anna Sobecka oraz Chrześcijańskie Brygady Antylustracyjne (w skrócie: CBA) – tajemnicza organizacja paramilitarna, która, wedle wtajemniczonych, chrzest bojowy miała przejść w styczniu bieżącego roku. Poniżej utrwalony fragment chrztu:
Komu wydaje się, że tylko w Polsce politycy walczą o władzę obsmarowując się, czym popadnie (a jeśli są z lewicy, również urządzając na siebie zamachy), temu polecam satyrę polityczną wprost z Kanady, uważanej za jedno z najbardziej cywilizowanych państw świata. W rolach głównych występują amerykański prezydent George Bush i kanadyjski premier Stephen Harper, oskarżany w swym kraju o nadmierną spolegliwość wobec Waszyngtonu. Film, wyemitowany jeszcze w listopadzie, był jednym z elementów kampanii partii separatystów z Quebecu przed odbywającymi się dziś we francuskojęzycznej prowincji wyborami do Zgromadzenia Narodowego (tak się zwie tamtejszy parlament lokalny):
W finale filmiku, stylizowanego na parodię Brokeback Mountain, widzimy wsuwającą się do namiotu głowę lidera separatystów, André Boisclaira, który twardo deklaruje: Le Québec n’embarquera jamais là-dedans (Quebec nie będzie w tym uczestniczył). Skecz uznano by zapewne za ostro homofobiczny, gdyby nie fakt, że Boisclair jest jawnym gejem. Zważywszy zaś, że jego Parti québécois ma szansę na wygranie dzisiejszych wyborów, za parę dni pięć razy od Polski większy Quebec może mieć, jako pierwszy na świecie, premiera, który nie ukrywa nie tylko homoseksualnej orientacji, ale również słabości do kokainy - oraz do niekonwencjonalnych reklamówek, czego kolejnym dowodem pewna fotka promocyjna:
Ciekawe, kiedy Polska doczeka się równie śmiałego szefa rządu…