Odlot premiera

Posted in PO, Premier, THC on czwartek, 15 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Czy chwila nieopatrznej szczerości może doprowadzić do piarowskiej katastrofy? Ależ oczywiście - a dowodem tego biegający dziś po Sieci screenshot z pierwszej strony skądinąd przychylnego Platformie onetu:

Z tego samego portalu pochodzi triumfujący na Wykopie rysunek Wasiukiewicza, z którego dowiadujemy się, na co pójdzie półtora miliona złotych, które podatnicy zapłacą za podróż życia uwielbiającego dobrą zabawę szefa rządu:

Komentarze, które na powyższy temat krążą w mediach mniej przyjaznych rządowi, litościwie przemilczę.

Orgia, której nie ma

Posted in Channel 4, LGBT, Seks, Skins, Szok, UK on środa, 14 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Nie tylko w Polsce telewizja publiczna nie ma ostatnio lekko. Brytyjskiemu Channel 4 oberwało się właśnie za poster reklamowy popularnego (oglądalność w grupie wiekowej 16-24 lata na poziomie 60 proc.) i nagradzanego (Rose d’Or, BAFTA) serialu dla młodzieży Skins. Tamtejsze ciało kontrolujące zawartość przekazów reklamowych, Advertising Standards Authority, ni mniej ni więcej tylko zakazało rozpowszechniania plakatu, oficjalnie z powodu przedstawionej na nim orgii. I nie byłoby w całym zajściu nic godnego wzmianki, gdyby nie fakt, że na plakacie (nota bene: sprzed kilku miesięcy, zakaz rozpowszechniania nie uderzy więc w Channel 4 jakoś przesadnie) w rzeczywistości żadnej orgii nie widać. Skąpo odziana nastolatka na kołderce i całująca się obok łóżka para to mimo wszystko chyba ciut za mało w tej materii…

Orgia była, i owszem, ale gdzie indziej: w trailerze drugiej serii Skins, do którego nawiązuje zakazany poster. Sęk w tym, że emisja serii dobiegła końca miesiąc temu i o tamtych materiałach promocyjnych nikt by dziś nie pamiętał, gdyby nie ASA. Zresztą, z tej perspektywy nic złego się nie stało: zwiastun był artystycznym majstersztykiem, zatem fakt, że dzięki medialnemu szumowi obejrzy go teraz więcej osób, to prawdopodobnie dla marketingowców Channel 4 powód do świętowania…



Tymczasem na deser, w roli teasera, kilka fragmentów pierwszego odcinka drugiej serii, składających się na krótki moralitet z zaskakującą pointą:

BAFTA dla Moffata

Posted in BBC, Coupling, Doctor Who, LGBT, Moffat on poniedziałek, 12 maj 2008 by Tomek Łysakowski

British Academy of Film and Television Arts rozdała właśnie swe coroczne laury, zwane - a jakże - BAFTA Awards. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w kategorii “Writer” brytyjskiego Oscara zgarnął w tym roku Steven Moffat za Blink - dziesiąty i najlepszy odcinek trzeciej serii “Doktora Who”. Mały teaser (z obowiązkowym ostrzeżeniem dla nieprzepadających za spoilerami) dla ciekawskich:

Gwoli ścisłości, Moffatowi wyróżnienie należało się już dawno, jeśli nie za poprzednie Doktory, Joking Apart czy Chalk, to już na pewno za Coupling - najśmielszy i najśmieszniejszy sitcom, jaki w życiu dane mi było obejrzeć. Tym, co w śmiałość lub śmieszność nie wierzą, polecam trzy przykładowe fragmenty czwartej (czyli i tak najsłabszej) serii - pierwszy przeznaczony dla dojrzewających chłopców, drugi dla dojrzałych mężczyzn, trzeci dla ciężarnych kobiet:

Teraz pozostaje Moffatowi zdobyć prawdziwego Oscara. Zważywszy, że brytyjski geniusz kończy właśnie scenariusz trylogii o Tintinie, której pierwszą część zaczyna kręcić na jesieni Steven Spielberg, obstawiam, że już wkrótce pozłacana statuetka stanie na półeczce autora Pustego Dziecka - może nawet obok kultowej kasety z Lesbian Spank Inferno.

Tymczasem 31 maja i 7 czerwca na BBC One dwa nowe odcinki przygód Władcy Czasu autorstwa Moffata, Silence in the Library i Forest of the Dead. A mi serce się kraje, bo drugi z weekendów siedzę w Salzburgu, gdzie może i będę miał pod bokiem Euro 2008, ale już dostęp do rapidshare’ów - niekoniecznie.

Premierzy o i na trawce

Posted in PO, PiS, THC on poniedziałek, 12 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Był kiedyś w Polsce premier, który (nie wiem, czy z powodu braku interakcji społecznych, czy po prostu ignorancji) nie wiedział, co łączy marihuanę i konopie:

Z czasem Polacy jednak dojrzeli i oddali władzę w ręce człowieka, który znacznie lepiej radzi sobie z subtelnościami chemii i kontaktami towarzyskimi, także z kobietami. Z tego ostatniego to wychodzą czasami dziwności: jak doniosła dziś prasa popularna, po zaciągnięciu się Donalda trawką pod tlen ni stąd ni zowąd powędrowała… uwielbiająca premiera Doda Elektroda:

A ciut poważniej, zabawa byłaby przednia, gdyby nie hipokryzja rządzących. Bo na zdrowy rozum: albo marihuana nie szkodzi, i wtedy trudno wskazać powód, dla którego PO nie miałoby jej natychmiast zalegalizować (zwłaszcza że koalicjanci z PSL-u mogliby przy okazji na tej imprezie nieźle zarobić), albo – jak chcą politycy niemal wszystkich krajów – rzeczywiście lasuje mózgi. W tym drugim przypadku oczekiwałbym jednak pewnej spójności ideowej i – co za tym idzie – rezygnacji epatującego szczerością amatora substancji psychoaktywnych z funkcji premiera RP. Na pocieszenie dodam, że emigracja do Holandii nie jest konieczna. W zdominowanej przez kolesiostwo Polsce popalającemu politykowi włos z głowy nie spadnie.

But i szufelka

Posted in Reklama, Tajlandia on czwartek, 8 maj 2008 by Tomek Łysakowski

W ten dość oryginalny sposób reklamują się w Tajlandii chusteczki Carre’ Fresh, przeznaczone – jak wskazuje slogan – do wycierania wszystkiego, czego się dotyka. Z kreatywnego punktu widzenia pomysł na szóstkę (ciężko nie zwrócić uwagi na te billboardy na ulicy), z drugiej strony logika wywodu i kampanii pozostawia wiele do życzenia. Pal licho, że target nie wydaje się zbyt szeroki (ludzi z natręctwami, obsesyjnie wycierających wszystko wokół siebie, jest w południowo-wschodniej Azji chyba jeszcze mniej niż w Europie), gorzej, że reklama nie precyzuje, czy metaforycznie zilustrowany poziom higieny dostajemy przed, czy po przetarciu carrefreshami powierzchni hamburgera i cukierka.

Pytanie retoryczne

Posted in ChRL, Sport on wtorek, 6 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Swoją drogą, równie ciekawe mogłoby być spytanie, dlaczego aktywizm polityczny niemal zawsze idzie w parze z niedouczeniem?

Urban nowym guru PiS-u

Posted in GW, PiS, Polityka, Szok on poniedziałek, 5 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Lewica zdębiała, prawica zgłupiała, a szeregowi żurnaliści, którzy jeszcze tydzień temu rozdzierali szaty nad brakiem pluralizmu w TVP i antykomunistycznym zacietrzewieniem obozu Kaczyńskich, dopalają się właśnie ze wstydu (o ile tylko jakimś cudem otrzymali od Bozi choćby ociupinkę tego dość rzadkiego dobra). Niemniej fakty mówią same za siebie: wiceurban Gadzinowski będzie współrządził telewizją publiczną. Wraz z Urbańskim, Farfałem, Pati Koti i dwoma takimi bliźniaczymi cieniami.

Świeżo upieczony wiceszef Rady Programowej TVP na nowym stanowisku bez wątpienia się wyżywi, co jednak z jego wieloletnim mentorem? Awans Urbana na nieoficjalne guru PiS-u (tatko Rydzyk będzie musiał trochę się posunąć) to przecież gwóźdź do trumny dla tygodnika NIE, skądinąd i tak średnio radzącego sobie na rynku w ostatnich latach (no, chyba że pisemko będzie teraz dystrybuowane w kościołach jako dodatek do Niedzieli). Nie mówiąc już o obstrukcji towarzyskiej, której ofiarą na Salonach pada z automatu każdy kolaborujący z eksreżimem, a która nie zna zmiłowania nawet przy zasługach takich jak rzecznikowanie Generałowi. Już widzę, jak uroczego plastusia wyrzeka się nawet jego najserdeczniejszy dotąd przyjaciel (kto by chciał jadać obiadki lub chodzić na zakupy z zaplutym kaczystą?):

No i co teraz nasze uszate biedaczysko pocznie?

Boundless Bi

Posted in LGBT, MTV, Reklama on poniedziałek, 5 maj 2008 by Tomek Łysakowski

Reklamy prezerwatyw sygnowane przez MTV to przeważnie orgie pomysłowości - a czasami przy okazji także zwykłe orgie. Na tym tle poniższy spot zaskakuje subtelnością, nie mówiąc już o dyskretnym przekazie, że nie tylko hetero- i homoseksualizm bywają cool:

Wiara i odpowiedzialność

Posted in Dzieci, TVN on sobota, 26 kwiecień 2008 by Tomek Łysakowski

Przebój z Wykopu: Świadek Jehowy spotyka młodą katoliczkę…